W Pruchniku spalono kukłę Judasza. W „zabawie” brały udział dzieci

W Pruchniku spalono kukłę Judasza. W „zabawie” brały udział dzieci

Pruchnik (zdj. ilustracyjne)
Pruchnik (zdj. ilustracyjne) / Źródło: Wikimedia Commons / Pleple2000
W Wielki Piątek w Pruchniku odbył się happening, podczas którego powieszono, pobito kijami i spalono kukłę Judasza. Ten zwyczaj został zakazany przed kilkoma laty. O jego niespodziewanym przywróceniu donosi „Ekspres Jarosławski”.

Jak dowiadujemy się z relacji lokalnego portalu, 19 kwietnia w piątek o godzinie 15 w Pruchniku rozpoczął się „sąd nad Judaszem”. Zaczęto od odcięcia powieszonej na słupie kukły z pejsami, podpisanej „Judasz 2019. Zdrajca”. Następnie umowną postać Judasza przeciągnięto za sznur na plac przed kościołem. Tam zapadł wyrok: trzydzieści uderzeń kijami. Karę wymierzono zbiorowo, a uderzenia zadawały też dzieci, dopingowane przez dorosłych.

Podobny „sąd” odbył się również na lokalnym targowisku, gdzie również zawleczono kukłę. Po przemierzeniu kilku uliczek miasta, procesja zatrzymuje się na mostku na rzece Mleczce. Tam, według relacji „Ekspresu”, kukle odcięto głowę, a jej brzuch rozrputo i podpalono. Na koniec płonące zwłoki Judasza wrzucono do wody.

Zwyczaj topienia kukły Judasza opisywano już w XVIII wieku. Często podczas tych „zabaw” przesadzano z agresją i okrucieństwem, dlatego też Kościół postanowił zakazać podobnych rytuałów. Internauci komentujący to zdarzenie zwracają na jego antysemicki wydźwięk oraz antysemickie komentarze rzucane przez uczestników tego wydarzenia.

Czytaj także:
Pawłowicz i Godek skrytykowały wpis Mosbacher. Po kilku godzinach posłanka PiS wycofała się ze swoich słów

Źródło: Ekspres Jarosławski

Czytaj także