Ewakuacja w Dąbrowie Tarnowskiej. Najwyższy poziom zagrożenia powodziowego dla 5 województw

Ewakuacja w Dąbrowie Tarnowskiej. Najwyższy poziom zagrożenia powodziowego dla 5 województw

Strażacy pomagający mieszkańcom
Strażacy pomagający mieszkańcom / Źródło: X-news
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ogłosił trzeci, najwyższy poziom zagrożenia powodziowego na terenie południowych województw. Meteorolodzy zapowiadają również dalsze opady deszczu.

– Dzisiaj strefy intensywnego deszczu pojawią się w rejonie Podhala i Podbeskidzia, a także na obszarze woj. dolnośląskiego i opolskiego, zwłaszcza w ich południowej części. W tej chwili mamy wydane ostrzeżenia trzeciego stopnia w rejonie Podbeskidzia, Podhala – poinformował w środę 22 maja Mateusz Barczyk, meteorolog IMGW. Grzegorz Waljiewski – hydrolog IMGW przekazał z kolei, że na terenie województw małopolskiego, podkarpackiego, dolnośląskiego, świętokrzyskiego oraz lubelskiego ogłoszono trzeci, najwyższy poziom zagrożenia hydrologicznego.

Na ten moment wydaje się, że najgorsza sytuacja jest w powiecie tarnowski. Zalane drogi, podtopione domy i wezbrane wody w rzekach – to obraz po ulewie, jaka przeszła w tamtym regionie. Mieszkańcy oraz jednostki OSP zabezpieczają budynki i z zaniepokojeniem obserwują ciągle padający deszcz. W powiecie tarnowskim – do tej pory – z powodu intensywnych opadów ucierpiało osiem gmin. W Dąbrowie Tarnowskiej w Małopolsce ewakuowano kilkadziesiąt osób. – Woda zaczęła wzbierać i u nas jest już w domu chyba z pół metra, a na podwórku prawie do ogrodzenia – relacjonowała Barbara Kogut.

W Ryglicach pod Tarnowem ogłoszono alarm powodziowy. W związku z intensywnymi opadami deszczu, burmistrz gminy Paweł Augustyn ogłosił pogotowie przeciwpowodziowe. Wylała przepływająca przez gminę rzeka Szwedka i doszło do lokalnych podtopień, ale z pomocą straży pożarnej mieszkańcom udało się opanować sytuację. – Zaczęliśmy bardzo wcześnie zabezpieczanie, na czas zdążyliśmy z workami – relacjonował Augustyn. Mieszkańcy miasteczka przyznają, że się najedli się strachu. W zabezpieczaniu gospodarstwu domowych pomagali im krewni i przyjaciele z sąsiednich miejscowości.

Czytaj także:
Alert RCB w 61 powiatach. Do kogo trafiły SMS-y?

Czytaj także

 0