To ptak, to samolot... Nie, to bieg Naruto w polskiej telewizji. „Szybszy niż pociski”

To ptak, to samolot... Nie, to bieg Naruto w polskiej telewizji. „Szybszy niż pociski”

Jeżeli jeszcze nie słyszeliście o stylu biegania zwanym „Naruto run”, to musimy was zmartwić. Zaraz o nim usłyszycie. Moda na ten niezwykły sposób przemieszczania się dotarła już do Polski – konkretnie do Lublina. Mamy dowody w postaci nagrań dwóch różnych stacji telewizyjnych.

Opisywany tutaj „Naruto run”, czy bardziej po polsku „bieg Naruto”, to właściwie bardziej mem niż prawdziwy styl biegania. Rozpropagowany został w popularnym anime „Naruto” (stąd nazwa), a ostatnio przypomniany przez twórców internetowego wydarzenia „Szturm na Strefę 51. Wszystkich nas nie powstrzymają”. To właśnie dzięki specjalnemu ułożeniu ciała fani kosmitów mieli mieli poruszać się szybciej od pocisków wystrzeliwanych przez strażników pilnujących Strefy 51 i uwolnić przetrzymywanych tam przybyszów z innych planet.

Galeria:
Oczekiwania vs rzeczywistość. Memy po nieudanym szturmie na Strefę 51

Choć do samego szturmu oczywiście nie doszło, to do sieci trafiło nagranie pojedynczego biegacza. Idealnie odwzorowując styl Naruto, przemknął on za plecami reportera Erina Carsona, pracującego dla telewizji CNET. Moment ten błyskawicznie stał się hitem mediów społecznościowych. Pewnym wyznacznikiem popularności zjawiska może być wykorzystanie „Naruto run” w wyjątkowo popularnej i chętnie czerpiącej z popkultury gry wideo Fortnite. Tam też od niedawna gracze mogą biegać z pochylonym tułowiem i rękami wyciągniętymi z tyłu.

Kiedy cały świat zaczął biegać w ten wariacki sposób, kwestią czasu stało się zaobserwowanie „Naruto run” także w naszym kraju. I doczekaliśmy się – podczas Marszu Równości w Lublinie, który odbył się w ubiegły weekend, przed kamerami stacji telewizyjnych relacjonujących to zdarzenie jak błyskawica przeleciał niezidentyfikowany obiekt biegnący. Jego pojawienie się zarejestrowała nie jedna, a kilka stacji telewizyjnych, dzięki czemu do sieci trafiły przeróbki pokazujące, jak przebiega „z jednego ekranu na drugi”. Jak możecie się domyślić, nagranie szybko zdobywa kolejne wyświetlenia i cieszy się ogromną popularnością.

Następny krok? Może bieg Naruto jako dyscyplina olimpijska?

Czytaj także:
Czy uda się uwolnić kosmitów ze Strefy 51? Dla memów warto próbować

Źródło: WPROST.pl

Czytaj także

 0