Pochodzi z Polski i wystąpiła na okładce „Playboya”. Teraz startuje w wyborach w Kanadzie

Pochodzi z Polski i wystąpiła na okładce „Playboya”. Teraz startuje w wyborach w Kanadzie

Anna Krosińska
Anna Krosińska / Źródło: Instagram / charlieriina
Ma na swoim koncie dwa tytuły Miss oraz współpracę z „Playboyem”. Teraz spróbuje swoich sił w polityce, startując w wyborach do kanadyjskiego parlamentu. Anna Krosińska, bo o niej mowa, będzie ubiegała się o mandat z listy skrajnie prawicowego ugrupowania People's Party of Canada.

Anna Krosińska, znana także jako Charlie Riina, urodziła się w Gliwicach. Stamtąd najpierw wyemigrowała do Niemiec, a później do Kanady. Na uniwersytecie w Toronto studiowała kryminologię, jednak nie zrobiła kariery w tej dziedzinie. Zaczęła za to pracować jako modelka, pojawiając się m.in. na okładce „Playboya”. – Jestem dumna z moich polskich korzeni oraz kultywuję polskie tradycje – przyznała wówczas w wywiadzie dla magazynu. 35-letnia dzisiaj Krosińska dodała, że niemal cała jej rodzina została w Polsce.

„Jestem aktywistką”

Modelka startowała w wyborach Miss Hawaii oraz Miss Toronto, wygrywając oba konkursy. Zamiłowanie do modelingu łączy z zainteresowaniami sprawami politycznymi oraz społecznymi. „Jestem modelką, mamą oraz aktywistką" – napisała pod jednym z postów na , gdzie jej konto obserwuje ponad 650 tys. internautów. Daily Star przypomina, że Polka już w 2016 roku próbowała swoich sił w wyborach uzupełniających przeprowadzanych na terenie Scarborough. Teraz powalczy o mandat w zaplanowanych na 21 października wyborach parlamentarnych w Kanadzie.

Jak czytamy na stronie ugrupowania People's Party of Canada, do którego należy 35-latka, Krosińska będzie ubiegała się o mandat z okręgu obejmującego Ontario. PPC, założona przez Maxime Berniera, nie ma jednak dużego poparcia społecznego. Ostatnie sondaże wskazują na poparcie rzędu 3,1 proc.

Czytaj także:
Węgierska modelka podbija Instagrama. Przy okazji pomaga innym

Galeria:
Modelka Anna Krosińska
Źródło: Daily Star, peoplespartyofcanada.ca

Czytaj także

 1
  • sam mieszkam w Kanadzie w Cavendish,PEI juz blisko 38 lat... pani Anna Krosinska jest ladna ale to duzo za malo by wygrac w nadchodzacych wyborach.. po pierwsze jako reprezentkanka parti PPC Berrniera , o ktorym jeszcze kilka lat temu bylo glosno w Kanadzie ze wzgledu na afery seksualne I ktorego partia nie ma prawie zadnego poparcia… pani ta ma znikome szanse na jakakolwiek kariere polityczna ...wybory w Kanadzie za niecale 5 dni … to jeszcze nieprzewidziana historia… tysiace Kanadyjczykow bedzie w poniedzialek probowalo sie pozbyc raz na zawsze obecnego premiera pieknisia I pustaka Justina Trudeau I jego liberalnej kliki, ktora juz poteznie zadluzyla Kanade...I Kanadyjczycy pomimo ,ze nie lubia konserwatywnej alternatywy beda glosowali na konserwatyste Andrew Scheera...by pobyc sie pieknisia Justina... poki co konserwatysci I liberalowie ida "leb w leb" na poziomie ok 33% poparcia…. jesli chodzi o piekna nasza Anie… powinna zmienic przynaleznosc partyjna na partie konserwatywna I wystarczy ,ze bedzie sie pokazywala na spotkaniach parti konserwatywnej… dobrze wyglada I jestem przekonany, ze ktorys z wysoko postawionych konserwatystow zechce miec taka jak ona "asystentke" … a to dobre na start.