Zabił i poćwiartował szwedzką dziennikarkę. Właśnie wziął ślub z dziennikarką z Finlandii

Zabił i poćwiartował szwedzką dziennikarkę. Właśnie wziął ślub z dziennikarką z Finlandii

Skazany za zabójstwo dziennikarki Kim Wall wynalazca Peter Madsen ożenił się w więzieniu z Jenny Curpen. 39-letnia Rosjanka żyjąca w Finlandii to także dziennikarka.

Skazany na dożywocie Duńczyk według dziennika „Aftonbladet” właśnie wziął ślub w więzieniu. Informację w mailu do redakcji potwierdziła jego wybranka Jenny Curpen. 39-letnia dziennikarka, artystka i aktywistka nie chciała jednocześnie odpowiadać na żadne pytania. Informację ogłosiła też na swoim koncie na Instagramie. Jej ślub z mordercą miał miejsce w zakładzie karnym w Herstedvester pod Kopenhagą 18 grudnia ubiegłego roku. Fakt ten w swoisty sposób potwierdził też sam Madsen. Zrobił to, zmieniając swój status na Facebooku.

Wyrok za morderstwo z premedytacją

Peter Madsen został skazany na dożywocie bez możliwości warunkowego zwolnienia. Sąd w Danii uznał go winnym zabójstwa i poćwiartowania ciała Kim Wall. Wszystko miało się odbyć na pokładzie zbudowanej przez Duńczyka łodzi podwodnej. Prokuratorzy stwierdzili, że morderstwo dziennikarki było zaplanowane i przeprowadzone z premedytacją. Sąd tym samym odrzucił tłumaczenie oskarżonego, że do śmierci Szwedki doszło przez przypadek. Orzeczono ponadto, że Madsen dopuścił się molestowania seksualnego w stosunku do swojej ofiary.

Szczegóły procesu

Proces Madsena rozpoczął się na początku marca 2018 roku od odczytania zarzutów przez prokuratora Jakoba Bucha-Japsena, który określił zbrodnię, jako „ekstremalnie brutalną”. Prokurator przedstawił wersję wydarzeń śledczych, która zakładała, że Madsen zabił Wall, aby zaspokoić swoje sadystyczne fantazje seksualne. Miał związać kobietę, pobić ją, dźgnąć nożem, a potem udusić. Na ciele Kim Wall prokuratorzy znaleźli 15 ran kłutych, w tym 14 w okolicy narządów płciowych.

Bunch-Japsen przedstawił dowody na to, że zbrodnia była zaplanowana już wcześniej. Madsen miał kupić piłę, nóż, plastikowe paski i metalowe rurki, które później znaleziono na pokładzie łodzi. Przekazał, że Madsen miał zadrapania na palcach, a krew Kim Wall znaleziono w jego nosie, chociaż nie znaleziono na ciele wynalazcy DNA dziennikarki.

Następnie prokurator odczytał także ostatnią wiadomość, jaką dziennikarka przesłała swojemu chłopakowi. „Wciąż jeszcze żyję. Właśnie się zanurzamy. Kocham Cię!” – napisała kobieta. Ważnymi dowodami w sprawie okazały się nagrania tortur oraz zabójstw kobiet, których dokonywali nieznani sprawcy i które znaleziono na komputerze mężczyzny.

Czytaj także:
Jak zabijał „Krwawy Tulipan”
Czytaj także:
Należały do sekty Charlesa Mansona, opowiedziały o tym po raz pierwszy. „Nie było mi żal, że ci ludzie zginęli”
Czytaj także:
80-letni morderca żony Polańskiego żeni się z 26-latką

Źródło: Aftonbladet, Wprost.pl

Czytaj także

 0