Ratownicy medyczni pobici na weselu. Kopano ich nawet wtedy, gdy pomagali nieprzytomnej kobiecie

Ratownicy medyczni pobici na weselu. Kopano ich nawet wtedy, gdy pomagali nieprzytomnej kobiecie

O weselu w Świdwinie będzie głośno w całej Polsce. Bawiący się na nim goście pobili ratowników medycznych, którzy przyjechali do... jednej z uczestniczek zabawy. Pracownicy pogotowia z tego wyjazdu wracali z urazami twarzy, kończyn i w podartych ubraniach.

Skandaliczne traktowanie ratowników przedstawili pracownicy Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie. Informują oni, że w niedzielę 16 sierpnia nad ranem jeden z tamtejszych zespołów został pobity na parkingu domu weselnego w Świdwinie. Wezwanie dotyczyło nieprzytomnej młodej kobiety.

„Kiedy ratownicy medyczni dotarli na miejsce od razu zostali zaatakowani przez świadków zdarzenia – jeden z weselników zaczął szarpać i siłą wyciągać z karetki kierowcę. Uderzył też w twarz i klatkę piersiową ratownika medycznego, który próbował uspokoić sytuację i pomóc koledze” – czytamy.

Dalej dowiadujemy się, że kiedy już udało się ratownikom dotrzeć do pacjentki i rozpoczęli badanie, „dalej byli kopani przez świadków zdarzenia”. Weselnicy mieli też wyładowywać się, uderzając w ambulans. Tymczasem pacjentka odzyskała w karetce przytomność i odmówiła przewiezienia do szpitala. Na miejsce wezwano policję. „Nasi ratownicy medyczni mają urazy twarzy, kończyn górnych i podarte ubranie” – czytamy w podsumowaniu.

facebookCzytaj też:
Rzecznik Ministerstwa Zdrowia mówił o weselach. „Powstrzymajmy się od obecności”
Czytaj też:
By ratować żonę, rzucił się z pięściami na rekina. „Niezły hardcore, prawdziwy heroizm”
Czytaj też:
Polskim politykom brakuje na ubrania? Ruszyła akcja „Ubierz swojego posła”

Źródło: WPROST.pl / Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie
 3
  • Nie bój, nie bój, litościwy sędzia znajdzie sto okoliczności łagodzących i nikomu włos z głowy nie spadnie
    •  
      pijacki kraj - pijackie obyczaje

      Czytaj także