31-letnia wokalistka poddała się eutanazji. Brała udział w popularnym muzycznym show

31-letnia wokalistka poddała się eutanazji. Brała udział w popularnym muzycznym show

Faustine Nogherotto
Faustine Nogherotto / Źródło: YouTube / Star Academy France HD
Informacja o śmierci 31-letniej zaledwie Faustine Nogherotto przekazana została pod koniec stycznia tego roku. Teraz jednak wyjawiono sposób, w jaki do tego doszło. Młoda wokalistka po dwóch latach starań została poddana eutanazji w Belgii.

Francuzka dała się poznać szerszej publiczności podczas swojego występu w programie „Star Academy”. Faustine Nogherotto wzięła udział w edycji z 2006 roku. Zyskała wówczas sporą popularność, jednak jej karierę muzyczną przerwała rzadka przypadłość. Piosenkarka zmuszona była w 2009 roku zawiesić działalność z powodu zespołu chronicznego zmęczenia (ME/CFS). Jakby tego było mało, artystka cierpiała na zespół Sjögrena, który m.in. zaburzał funkcjonowanie jej gruczołów łzowych i ślinianek.

Nieustanne zmęczenie sprawiało, że Nogherotto nie mogła prowadzić normalnego życia, nie wspominając nawet o karierze muzycznej. Komentująca jej decyzję o eutanazji Chantel Somm ze stowarzyszenia Millions Missing France twierdziła jednak, że kobieta nie otrzymała odpowiedniego leczenia. W rozmowie z TVMag podkreślała, że prośba o skrócenie życia piosenkarka ponawiała przez dwa lata, zanim wreszcie uzyskała zgodę. Oprócz braku energii, chorej towarzyszyły jeszcze inne objawy współwystępujące, często wiążące się z ogromnym bólem. W ostatnich miesiącach Nogherotto podawano morfinę.

Choroba uniemożliwiająca życie, ale nie śmiertelna

Somm podkreślała, że wiele osób z zespołem chronicznego zmęczenia bardzo długo nie otrzymuje właściwej diagnozy. Lekarze mylą tę przypadłość z innymi chorobami i zaburzeniami psychicznymi, nawet z jadłowstrętem. Mimo silnego bólu, chorzy na ME mają też trudność z uzyskaniem zgody na eutanazję. Ich choroba nie jest bowiem śmiertelna sama w sobie.

Żegnający Faustine w mediach społecznościowych przyjaciele prosili internautów o nagłośnienie jej przypadku. Chcą w ten sposób pomóc w realizacji ostatniego życzenia zmarłej, która chciała pomagać chorym na zespół chronicznego zmęczenia. „Była piękna, inteligentna i wojownicza, jednak choroba ją powstrzymała” – pisał na Twitterze Johann Margulies, wspominając swoją przyjaciółkę.

twitterCzytaj też:
Co to jest zespół zmęczenia po wirusie – stan, który dotyka niektóre osoby, które przeżyły COVID-19?

Źródło: tvmag.lefigaro.fr
-
 0

Czytaj także