Czy pluskwy kiedyś znikną? Naukowcy nie mają złudzeń

Czy pluskwy kiedyś znikną? Naukowcy nie mają złudzeń

Pluskwa
Pluskwa Źródło: Wikimedia Commons
Zanim ludzkość wymyśliła łóżka, a nawet zanim zaczęła osiedlać się na stałe, pewne insekty już skutecznie uprzykrzały nam życie. Pluskwy domowe (Cimex lectularius) to jedni z najstarszych pasożytów człowieka – ich obecność sięga znacznie dalej w przeszłość niż pojawienie się szczurów czy karaluchów w naszych domostwach.

Choć wiele gatunków owadów żywi się krwią różnych zwierząt, to właśnie ludzie stali się głównymi żywicielami pluskiew. Ich przystosowanie do ludzkiego stylu życia rozpoczęło się około 50 tysięcy lat temu, kiedy to po raz pierwszy przeniosły się z nietoperzy – ich pierwotnych żywicieli – na ludzi przechodzących obok jaskiń, w których nietoperze te bytowały.

Z czasem linia pluskiew żywiących się ludzką krwią wyewoluowała oddzielnie od tych, które nadal żerują na nietoperzach. Badania genetyczne wskazują, że ich liczebność zaczęła się znacząco zwiększać od około 20 tysięcy lat temu – czyli po zakończeniu ostatniego zlodowacenia.

Pluskwy wolą ludzi?

Jak wyjaśnia entomolożka Lindsay Miles z Virginia Tech, obie populacje pluskiew doświadczyły spadku liczebności w trakcie epoki lodowcowej. Jednak tylko ta związana z człowiekiem odnotowała późniejszy wzrost i dynamiczny rozwój – populacja „nietoperzowa” do dziś utrzymuje się na niższym poziomie.

Eksperci twierdzą, że gwałtowny wzrost liczebności „ludzkich” pluskiew miał miejsce około 12 000 lat temu – wtedy to nasi przodkowie zaczęli zakładać pierwsze osady i miasta, co stworzyło dla pasożytów idealne warunki do rozwoju i rozmnażania.

Wróciły bardziej odporne na chemikalia

Choć w latach 40. XX wieku wydawało się, że ludzkość wygrała z pluskwami dzięki powszechnemu zastosowaniu DDT, to ich liczebność spadła jedynie tymczasowo. Już w ciągu kilku lat wróciły – i to z większą odpornością na chemiczne środki zwalczania.

Obecnie pluskwy nie tylko są odporne na wiele pestycydów, ale też doskonale radzą sobie w globalnym świecie – podróżują z nami w bagażach, ubraniach i meblach. Wszystko wskazuje na to, że ten pasożyt nie zniknie z naszego życia – to związek, który potrwa jeszcze długo.

Wyniki opisanych badań opublikowano w czasopiśmie Biology Letters.

Czytaj też:
Lubisz vintage? Uważaj na pluskwy i karaluchy. GIS ostrzega: „Mogą czaić się w meblach!”
Czytaj też:
Zabójca z żywicą na nogach. Tak pluskwa manipuluje ofiarą

Opracowała:
Źródło: sciencealert.com