Wędkarz opublikował zdjęcie gigantycznego suma. Podał wymiary ryby

Wędkarz opublikował zdjęcie gigantycznego suma. Podał wymiary ryby

Sum, zdjęcie ilustracyjne
Sum, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / constantine
Wędkarz z Dolnego Śląska złowił istnego suma giganta. „To prawdziwy rodzynek” – pisze na Facebooku pasjonat.

Piotr Boufał to znany „w środowisku” wędkarz, który niejednokrotnie dokonywał imponujących połowów suma pospolitego (europejskiego). Jego prywatny rekord Silurus glanis to – według medialnych doniesień – ryba mierząca aż 253 centymetry. Została złowiona w rzece Rioni na terenie Gruzji. Poprzednie, równie imponujące osiągnięcie Boufała, to okaz o długości 250 cm, złowiony w Ebro w Hiszpanii.

Mamy środek listopada, a więc czas podsumowań wyczynów wędkarskich. „Sezon powolutku dobiega ku końcowi” – pisze na Facebooku pasjonat. I chociaż wielu zwolenników tej dziedziny odkłada już swoje wędki na półki, by sięgnąć po nie dopiero w 2026 r., przy okazji otwarcia nowego sezonu, to jednak mieszkaniec Dolnego Śląska ani myśli zrezygnować z połowów. „Nie odpuszczę Odrze do 31 grudnia” – zapowiedział.

W sobotę (15 listopada) pochwalił się okazem, który złowił swego czasu. „Nie wiem w zasadzie, czemu nie dodałem zdjęć tej pięknej ryby” – przyznał. W jego ocenie sum na zdjęciu to „prawdziwy rodzynek”.

Wędkarz z Dolnego Śląska wyciągnął z Odry gigantycznego suma. Taką długość miała ryba

Boufał pochwalił się rozmiarami ryby. Sum miał długość aż 242 cm. Przy okazji zdradził, że w 2025 roku udało mu się wyciągnąć z wody znacznie większe okazy. „Kilkukrotnie wracałem w te miejsca z nadzieją, że spotkam życiowe ryby z Polski, niestety zmieniły swoje mety. Widocznie to nie był jeszcze mój czas” – przyznaje wędkarz.

Zapowiedział też, że do końca grudnia zamierza łowić w Odrze S. glanis z pokładu bellyboat-a (rodzaju pływadełka wędkarskiego, napędzanego siłą mięśni nóg, które umożliwia ciche podpłynięcie do stanowisk z rybami, nieosiągalnych dla osób łowiących z brzegu). „Może to nie najlepszy czas, ze względu na możliwe odmrożenia, ale ten rok był tak ciężki czasowo, że tylko teraz znajdę na to moment. Od długiego czasu powtarzam sobie, że ten sezon zostawię tylko na swoje łowienie, żadnych innych planów – wyszło jak zwykle” – stwierdził.

facebookCzytaj też:
Wędkarz pobił rekord o ponad 10 kg. Gigantycznego sumika złowił z pomostu
Czytaj też:
To urocze zwierzę zadziwia świat. Ma kropki zamiast pasków

Źródło: Facebook