Rząd pracuje nad programem Ślub Plus? W tle 40 tys. dla każdego małżeństwa

Rząd pracuje nad programem Ślub Plus? W tle 40 tys. dla każdego małżeństwa

Ślub
Ślub Źródło: Pixabay
Rząd Koalicji 15 Października wprowadzi nowe świadczenie?

W internecie głośnym echem odbił się program Ślub Plus (Ślub+), który zakłada wypłatę 40 tysięcy złotych każdej parze, która zawarłaby związek małżeński. Czy taki projekt ustawy w ogóle jednak istnieje?

Redakcja Konkretu24 (TVN24) postanowiła przyjrzeć się sprawie.

Ślub Plus na wzór flagowego programu Prawa i Sprawiedliwości. Czy małżonkowie po ślubie będą otrzymywać 40 tys. zł?

„Program Ślub Plus” miałby przypominać – i przypomina, już w samej nazwie – sztandarowy program Prawa i Sprawiedliwości, uruchomiony za rządu Beaty Szydło w 2016 roku – „Rodzina 500 Plus” (świadczenie jest kontynuowane za rządu Koalicji 15 Października, ale zostało zwiększone do 800 złotych).

Jak wynika z internetowego śledztwa stacji, po raz pierwszy o Ślubie Plus poinformował w mediach społecznościowych ukraiński profil, który kilka lat temu prowadzony był pod rosyjską nazwą. Wpis podchwycony został następnie przez środowiska skrajnie prawicowe, które udostępniały go z dopiskiem o „Ukraińcach, którzy już planują w Polsce masowo śluby”.

Czy takie świadczenie rzeczywiście rozważane jest przez ministerstwo rodziny, pracy i polityki społecznej? A może jest to projekt poselski lub obywatelski, który trafił do Sejmu?

Prawda jest taka, że podobny pomysł padł na konwencji PiS-u, która miała miejsce w Katowicach pod koniec października tego roku. Ekspert z Instytutu Sobieskiego – Bartosz Marczuk – który wziął udział w wydarzeniu, swoje wystąpienie poświęcił m.in. zapaści demograficznej i programowi socjalnemu, który miałby problemowi zaradzić.

Zaproponował jednorazowe świadczenie na pierwsze dziecko – w kwocie 40 tys. zł, a także takie samo za zawarcie małżeństwa. Nie nazwał tego jednak „Ślubem Plus”, więc ukraiński (wcześniej rosyjski) profil wymyślił ją sam, ale całą resztę podkradł. Zmienił jednak siłę polityczną, która miałaby stać za programem, z PiS-u na KO.

Oto odpowiedź ministerstwa

Jak ustalił TVN24, w tym momencie w Sejmie nikt nie pochyla się nad projektem dot. programu ze wspomnianymi założeniami. Dziennikarzom nie udało się też znaleźć informacji w wiarygodnym źródle, które potwierdzałoby prace rządu w tej sprawie.

Resort Agnieszki Dziemianowicz-Bąk również się tym nie zajmuje. „Informujemy, że w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej aktualnie nie trwają prace nad programem Ślub Plus” – oświadczyli przedstawiciele MRPiPS, cytowani przez Kontakt24.

Czytaj też:
Berkowicz starł się z dziennikarzami. Poszło o słynną aferę
Czytaj też:
Uczniowie z Ukrainy pobici przed szkołą. Skandaliczne zachowanie nauczyciela

Źródło: Konkret24 / TVN24