Twoje palce skrywają pewien sekret. Nowe odkrycie naukowców

Twoje palce skrywają pewien sekret. Nowe odkrycie naukowców

Opuchnięte palce
Opuchnięte palce Źródło: Shutterstock / Suriyawut Suriya
Zanim człowiek wypowie pierwsze słowo i postawi pierwszy krok, jego ciało może już zdradzać, jak potoczy się rozwój jego mózgu. Naukowcy twierdzą, że kluczowe są w tym kontekście... palce u rąk.

Rozwój ludzkiego mózgu od zawsze fascynował badaczy. Najnowsze ustalenia wskazują na to, że ważną rolę w jego wzroście odgrywa wyższy poziom jednego z hormonów jeszcze przed narodzinami. Chodzi przede wszystkim o estrogen – co ciekawe, ślady tych procesów mogą być widoczne w proporcjach palców dłoni u danej osoby.

Wskaźnik 2D:4D. Dlaczego jest ważny?

Badaniami nad długością palców od lat zajmuje się John Manning, profesor związany z Swansea University. Naukowiec analizuje tak zwany wskaźnik 2D:4D, czyli porównanie długości palca wskazującego (2D) do palca serdecznego (4D).

Ten prosty pomiar pozwala oszacować, jak estrogen i testosteron oddziaływał na płód w pierwszych miesiącach ciąży. Jeśli palec wskazujący jest relatywnie dłuższy niż serdeczny, oznacza to zwykle większy wpływ estrogenu przed urodzeniem.

Profesor Manning współpracował przy najnowszych badaniach z naukowcami z Uniwersytet Stambulski. Wyniki ich pracy opublikowano w czasopiśmie Early Human Development.

Długość palców ma znaczenie

Większa głowa, większy mózg?

Ponieważ obwód głowy noworodka jest silnie powiązany z wielkością mózgu i późniejszym rozwojem intelektualnym, badacze przyjrzeli się 225 niemowlętom – zarówno dziewczynkom, jak i chłopcom.

U chłopców zauważono wyraźną zależność: im wyższy wskaźnik 2D:4D, tym większy obwód głowy po urodzeniu. Oznacza to, że wyższy poziom estrogenu w życiu płodowym mógł sprzyjać rozwojowi mózgu. U dziewczynek takiej zależności nie stwierdzono.

Rozwój mózgu ma swoją cenę

Profesor Manning podkreśla, że odkrycie wpisuje się w szerszą teorię ewolucyjną.

– To odkrycie ma znaczenie dla ewolucji człowieka, ponieważ wzrost wielkości mózgu obserwuje się wraz z feminizacją szkieletu, co jest znane jako hipoteza małpy człekokształtnej z estrogenem – mówi naukowiec.

– Jednakże zwiększenie rozmiaru mózgu może zniwelować te problemy. Zatem ewolucyjne dążenie do większego mózgu u ludzi może nieuchronnie wiązać się ze spadkiem przeżywalności samców, w tym z problemami sercowo-naczyniowymi, niepłodnością i zachorowalnością na schizofrenię – podkreśla.

W skrócie: większy mózg mógł dać ludzkości przewagę, ale jednocześnie przynieść pewne biologiczne koszty, zwłaszcza u mężczyzn.

Czytaj też:
Polacy badają wirusy. Powstaje nowe narzędzie
Czytaj też:
Szczepionki przeciwko nowotworom? Wciąż czekamy, ale są dwa preparaty, które zmniejszają ryzyko raka

Opracowała:
Źródło: scitechdaily.com