Tymi grzybami wypełnisz koszyki aż po brzegi. Nie tylko smardze

Tymi grzybami wypełnisz koszyki aż po brzegi. Nie tylko smardze

Smardze, zdjęcie ilustracyjne
Smardze, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / iremt
Lubicie zbierać grzyby, więc cierpliwie czekacie na jesień? Mamy dla was dobrą wiadomość, już teraz możecie wybrać się na łowy.

W powszechnej świadomości utarło się, że to jesień jest porą grzybiarzy. Dobrze jednak wiemy, że do lasu na poszukiwania warto wybrać się już latem, a czasami nawet wiosną. Wybór nie jest może wtedy tak duży, ale fanatycy grzybobrania nie mogą z czystym sumieniem zostać w domu.

Jakie grzyby zbierać wiosną? Na początek smardze

Grzyby w większości lubią połączenie ciepła i wilgoci, dlatego początek wiosny nie jest dla nich najlepszym okresem. W naszym klimacie dopiero za kilka miesięcy pokażą się najpopularniejsze gatunki. Nie oznacza to jednak, że w kwietniu i maju nie mamy czego szukać.

Większość doświadczonych grzybiarzy dobrze wie, że na wiosnę jako jedne z pierwszych pojawiają się smardze. Już teraz można śmiało wypatrywać ich pofałdowanych i spiczastych kapeluszy. Szukamy kolorów żółtych, szarych i beżowych, najczęściej przy jesionach i drzewach owocowych, ale nie tylko.

W kwietniu i maju szukanie grzybów wiąże się jednak z pewnymi dodatkowymi kwestiami. Należy pamiętać, że o tej porze roku część grzybów jest do siebie podobna i trzeba zachować ostrożność. Najczęściej spotykanymi jadalnymi grzybami są smardz zwyczajny, smardz stożkowaty i smardz półwolny. Zdarzają się też smardze wyniosłe i smardze grubonogie.

Pamiętajmy też, że grzybów tych nie je się na surowo. Najlepiej będzie je usmażyć lub poddusić. Unikać należy z kolei naparstniczek i piestrzenic. Te smardze są trujące. Kolejną rzeczą, o której trzeba pamiętać, jest zasada zbierania smardzów. Nie wolno wynosić ich z lasów, ponieważ znajdują się pod ochroną. Bez problemu za to zbierać można smardze rosnące w parkach, szkółkach leśnych czy ogrodach.

Jakie jeszcze grzyby znajdziemy w kwietniu i maju?

Z innych gatunków, warto zwrócić uwagę na gęśnice wiosenne, żółciaki siarkowe i żagwiaki łuskowate. Ten pierwszy grzyb pojawia się już w kwietniu, choć znany jest też pod nazwą majówki wiosennej. Ma białe lub kremowe kapelusze i opisywany jest jako bardzo smaczny. Problemem może być tylko fakt, że smakuje również robakom, więc często bywa mocno pokiereszowany. Można też pomylić go z bardzo niebezpieczną dzwonkówką trującą.

Żółciak siarkowy z kolei nazywany jest czasem „kurczakiem lasu”. Porasta pnie drzew, więc nie jest trudno go znaleźć. Najlepszy do jedzenia jest oczywiście jeszcze młody. Im starsze okazy, tym grzyb będzie twardszy, także po podgrzaniu. Swoją śmieszną nazwę bierze z faktu, że niektórym w smaku przypomina kurczaka.

Żagwiak łuskowaty kolejny grzyb, którego szukać możemy na drzewach. Jest pasożytem drzew liściastych i jego kapelusz przypomina z wyglądu łuski. Tu również lepiej zbierać młode okazy.

Czytaj też:
Taka pogoda będzie w majówkę. Modele ECMWF nie pozostawiają złudzeń
Czytaj też:
Czeski przewoźnik wycofuje się z Polski. „Coś tu się po prostu nie klei”

Źródło: WPROST.pl