Padł nowy rekord – pasjonat zza oceanu złowił olbrzymiego pstrąga. Jego wyczyn został już potwierdzony przez Departament Zasobów Naturalnych.
Co powiedział po wszystkim? Skromność wędkarza zadziwiła redakcję.
Jego zestaw wędkarski ledwo to wytrzymał
John Terry – bo o nim mowa – na zawsze zapisał się na kartach historii. Mieszkanie Gallagher w Zachodniej Wirginii wyciągnął z jeziora Seneca (hrabstwo Pocahontas) wielkiego pstrąga tygrysiego (Salvelinus fontinalis), bijąc w ten sposób rekord, który padł w 2011 roku (od 15 lat nikt nie był w stanie złowić większej ryby z tego gatunku).
Okaz Terry'ego ważył lekko ponad 5 kg (11,04 funta) i mierzył blisko 80 cm (29,13 cala) – donosi zagraniczny dziennik „The Inter-Mountain”. Mało brakowało, a żyłka, której użył, pękłaby pod ciężarem ryby, ponieważ była w stanie wytrzymać jedynie 4 funty (tylko ponad 1,8 kg, a więc ponad dwa razy mniej niż ważył rekordowy okaz).
Jak skomentował swój wyczyn? – Zawsze znajdzie się większa ryba – odparł skromnie – stwierdził (cytat za stacją WBOY 12).
Padał rekord za rekordem. 2025 rok był owocny dla wędkarzy!
Przy okazji wspomnianego wyżej rekordu, który padł w stanie na północ od Wirginii – Michigan – warto wspomnieć o wyczynach wędkarzy, których dokonali w 2025 roku. Listę opublikował Departament Ochrony Dzikiej Przyrody.
Oto kilka godnych uwagi przykładów:
Czytaj też:
Wędkarz ustanowił nowy rekord. Tyle ważyła ryba. „Unikalny” okazCzytaj też:
Wędkarz wciągnął rybę na pokład łodzi i zaniemówił. „Co za gigantyczny tuńczyk!”
