11-latek złowił rybnego potwora, miałby kilka rekordów. Zdecydowały brutalne przepisy

11-latek złowił rybnego potwora, miałby kilka rekordów. Zdecydowały brutalne przepisy

Sum Pylodictis olivaris i ryba złowiona przez 11-letniego wędkarza
Sum Pylodictis olivaris i ryba złowiona przez 11-letniego wędkarza Źródło: Wikimedia Commons / Abyssal, Facebook / William Oliver
11-latek złapał suma o wadze 33,11 kg. Młody wędkarz miałby na koncie kilka rekordów, ale musiał poprosić o pomoc. Zgodnie z przepisami wędkę może trzymać tylko jedna osoba.

19 marca 11-letni Tucker Sepaugh łowił ryby wraz ze swoim ojcem Aaronem oraz przewodnikiem wędkarskim Williamem Oliverem. Ich celem były sumy Pylodictis olivaris w jeziorze Tyler w Teksasie. Chłopiec bardzo szybko zmierzył się z wędkarską przygodą życia. Około godziny 8 prawie 41-kilogramowy wędkarz musiał stawić czoła rybie, jak się później okazało, o wadze 33,11 kg.

Po około minucie walki wszystko wskazywało, że to wyzwanie może być zbyt duże dla 11-latka. Istniało ryzyko, że chłopiec straci wędkę, albo wpadnie do jeziora, w związku z czym musiał poprosić o pomoc ojca – podał portal Outdoor Life. Rybę udało się wyciągnąć, ale młody wędkarz stracił szanse na rekord stanu. Zgodnie z przepisami jest to możliwe tylko i wyłącznie wtedy, kiedy wędkę trzyma jedna osoba. Aktualnie najlepszy młodzieżowy wynik w Teksasie wynosi 31,75 kg.

Ważył prawie 41 kg, w walce o rekord mierzył się z 33-kilogramową rybą. „Poradził sobie świetnie”

Oliver, który zamieścił w mediach społecznościowych zdjęcie z połowu, napisał jedynie „rany”. W komentarzach odpowiadał, że gdyby 11-latkowi udało się utrzymać suma, to pobiłby kilka innych rekordów. 39-latek przekonywał, że młody wędkarz „poradził sobie świetnie w długiej walce”. Zapewniał, że sam był „podekscytowany”. Oliver dodał, że ryba miała 121,92 centymetrów, a chwilę wcześniej złowili rybę o długości 134,62 cm.

Sum Pylodictis olivaris po złowieniu został oznakowany i wypuszczony. – Zauważyłem, że duże sumy lubią kryjówki, takie jak kłody, pnie, stosy gałęzi i tym podobne, i trzymają się ich bardzo mocno. Przez lata nauczyłem się, że duże sumy korzystają z tych samych miejsc i potrafią pokonywać duże odległości, przemieszczając się od jednej kłody lub stosu gałęzi do drugiego – podsumował 39-latek.

Czytaj też:
W środowisku wędkarskim aż huczy, 15 latek pobił rekord? „Wszyscy dookoła szaleli”
Czytaj też:
Mówili, że to tylko legenda, dopóki nie wyciągnęli go z wody. „Ogromny sum”

Źródło: WPROST.pl / Outdoor Life