Podczas największego zjazdu właścicieli kin CinemaCon w LasVegas dało się słyszeć krytyczne głosy o fuzji dwóch medialnych gigantów – Warner Bros. Discovery i Paramount Skydance. To właśnie branża kinowa wyraziła kategoryczny sprzeciw wobec połączeniu obu studiów.
Fuzja „zaszkodzi konsumentom i branży”?
– Planowany zakup Warner Bros. Discovery przez Paramount Skydance skonsoliduje zbyt dużą władzę w jednej firmie i zaszkodzi konsumentom i branży – stwierdził David O'Leary, szef Cinema United, grupy zrzeszającej przedstawicieli branży kinowej.
Właściciele kin uważają, że fuzja mocno ograniczy konkurencję i doprowadzi do ograniczenia liczby filmów w kinach – a co za tym idzie, może skutkować zamykaniem kin. Zmniejszenie liczby dystrybutorów doprowadzi do tego, że to oni będą narzucać warunki, obsadę filmów i harmonogramy. Zdaniem szefa Cinema United, połączenie obu firm w jedną „będzie szkodliwe dla kin, konsumentów i całego ekosystemu rozrywki”.
Nie tylko właściciele kin. Protestują też aktorzy
Właściciele kin to nie jedyna grupa, która protestuje w sprawie ogromnej fuzji. Wcześniej list protestacyjny przeciw połączeniu Paramount Skydance z Warner Bros. Discovery podpisało ponad 1400 aktorów, reżyserów i producentów z Hollywood. Wśród sygnatariuszy znalazły się takie nazwiska, jak Bryan Cranston, Glenn Close, Ben Stiller, Don Cheadle, Jason Bateman, Ted Danson, J.J. Abrams, Denis Villeneuve oraz Yorgos Lanthimos. List został przygotowany przez organizacje takie jak Democracy Defenders Fund oraz Committee for the First Amendment (Komitet na rzecz Pierwszej Poprawki).
Fuzja wyceniana jest na około 111 miliardów dolarów.
W sprawie umowy brytyjski organ antymonopolowy zapowiedział wszczęcie dochodzenia. Strony mają czas do 27 kwietnia, by zgłosić swoje uwagi.
Czytaj też:
Burza wokół nowego właściciela TVN. Politycy biorą pod lupę gigantaCzytaj też:
Coraz bliżej fuzji gigantów. Nowy właściciel TVN robi kluczowy krok
