Sierra Adamson – mieszkanka Beverly w hrabstwie Randolph – złowiła rzadkich rozmiarów bassa słonecznego (Lepomis gibbosus). Okaz był większy niż ten, którego złowiono miesiąc temu – pływał w Tygart Valley.
Młoda wędkarka wybrała się nad wspomnianą rzekę w połowie lipca. Rozsiadła się na brzegu, a następnie postanowiła spróbować zwabić ryby pestkami. W kolejnych krokach m.in. nabiła na haczyk robaka i oczekiwała na pierwsze szarpnięcie. Żyłka, której użyła, miała wytrzymałość 10 funtów (4,5 kilograma).
Tyle mierzył L. gibbosus. Wiadomo też, ile ważył
Szarpnięcie pojawiło się – było mocne. Okazało się, że za przynętę Adamson chwycił okaz o długości 9,13 cala (ok. 23,7 centymetra) – podał lokalny dziennik „The Inter-Mountain”.
Zagraniczne medium ustaliło też, że ryba z rodziny bassowatych ważyła 0,62 funta (ok. 0,28 kilograma).
Jak ponadto dowiedziała się redakcja, przedstawiciel Wydziału Zasobów Naturalnych Wirginii Zachodniej (we wschodniej części Stanów Zjednoczonych) zatwierdził oficjalnie nowy rekord.
Wędkarze nie są w stanie pobić tych rekordów od dekad. Oto niefortunna lista, na którą wolą nie patrzeć
Przy tej okazji warto wspomnieć o rekordach, które dawno temu pobite zostały w różnych częściach USA. Do tej pory jednak nikt nie zdołał złowić większych ryb.
Oto przykłady (instrukcja – od lewej: nazwa ryby, waga, dane wędkarza, rok i miejsce połowu):
Czytaj też:
Wędkarz złowił gigantycznego suma. Tyle ważyła ryba Czytaj też:
Złowił rybę. Sądził, że to „okaz jak każdy inny”. Wędkarz mocno się pomylił
