Samochód z uczuciami

Samochód z uczuciami

Samochód będzie się uśmiechał, krzywił i płakał, w zależności od nastroju jego właściciela, którego nastrój odczyta na podstawie tętna i aktywności gruczołów potowych.
Uczucia, jakimi obdarzamy nasze cztery kółka, wzniosą się na zupełnie nowy poziom, w eksperymentalnym pojeździe, przygotowanym przez Toyotę we współpracy z Sony.
Zadaniem tego pojazdu, który niewątpliwie będzie jedną z atrakcji rozpoczynającej się w  przyszłym tygodniu tokijskiej wystawy samochodowej, jest - jak zapowiadają twórcy - zbadanie potencjału komunikacji między człowiekiem a jego samochodem.
Reflektory samochodu przypominają oczy, a boczne lusterka - uszy. Na desce rozdzielczej pojawia się buzia - radosna albo smutna.
Kiedy właściciel zajmuje miejsce za kierownicą, jego pojazd "uśmiecha się" promieniując przyjemnym, pomarańczowym blaskiem. Za to w razie przebicia opony albo wyczerpania się paliwa buzia robi się smutna, niebieska, a z oczu zaczynają jej kapać elektroniczne łzy.
Gdyby kierowca śmiał zbyt ostro zahamować albo niepotrzebnie szarpać kierownicą, twarz jego samochodu robi się czerwona ze złości.
W tylnej części samochodu zamontowano antenę, mającą kształt ogonka. W końcu nie od dziś wiadomo, że pies - inny wielki przyjaciel człowieka - wyraża sympatię, machając ogonem.
Ponieważ pojazd jest eksperymentalny, zastosowano w nim kilka zupełnie niestandardowych rozwiązań. Kieruje się nim za pomocą joysticka, nie ma tradycyjnych pedałów, za to są czujniki, odczytujące stan emocjonalny kierowcy, dzięki czemu samochód może mu udzielać dobrych rad podczas jazdy.
Porównując w sposób ciągły zachowanie i stan "swego pana" ze wzorcem, sporządzonym na podstawie analizy sposobu jazdy bardzo doświadczonego kierowcy, samochód wyświetla w lusterku wstecznym krótkie słowa pochwały, albo dobre rady, w rodzaju "NIE DENERWUJ SIĘ".
Pojazd potrafi określić, kiedy kierowcy się spieszy, a w razie potrzeby wyświetla ostrzeżenie i próbuje zrelaksować człowieka, odtwarzając przyjemną muzykę i owiewając mu twarz chłodnym powietrzem.
Po zapoznaniu się z właścicielem i przestudiowaniu jego sposobu jazdy, samochód zaczyna optymalizować swoją własną charakterystykę, np. zwiększając skok amortyzatorów na wybojach i usztywniając zawieszenie na krętych drogach.
Kiedy właściciel wiezie pasażera, a z tonu rozmowy samochód wnioskuje, że ludzie odczuwają do siebie sympatię, robi im zdjęcia pamiątkowe.
Dla porządku poinformowano, że samochód jest czteromiejscowy i wyposażony w silnik o pojemności 1500 ccm.
nat, pap
Lista 100 Najbogatszych Tygodnika WPROST

Czytaj także

 0