Zginął uciekając przed policją. Miał 3,7 promila

Zginął uciekając przed policją. Miał 3,7 promila

Dodano:   /  Zmieniono: 1
34-latek zginął uciekając przed policją. Miał 3,7 promila we krwi (fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
34-letni kierowca, który zginął 19 sierpnia uciekając przed policją miał 3,7 promila alkoholu we krwi - podaje Kontakt24.
Do wypadku doszło miesiąc temu w Janowie koło Elbląga. Pijany mężczyzna podczas ucieczki przed policją zjechał z drogi i uderzył w budynek. Policjanci, którzy jechali tuż za uciekającym autem próbowali ratować 34-latka. Mimo reanimacji mężczyzna zmarł.

Jak się okazuje kierowca nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa. Nie miał też uprawnień do kierowania autem.

- Badanie wykazało, że mężczyzna miał 3,7 promila alkoholu we krwi - poinformowała Jolanta Rudzińska z Prokuratury Rejonowej w Elblągu.

ja, Kontakt24
 1
  • Anatol Kowalski   IP
    Mógł kogoś w takim stanie zabić - a tak - jednego debila mniej. Nie ma czego żałować.

    Czytaj także