Szokująca indoktrynacja w publicznej szkole. Pozew buddyjskiej rodziny

Szokująca indoktrynacja w publicznej szkole. Pozew buddyjskiej rodziny

Publiczna szkoła pozwana przez buddyjską rodzinę (fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
Amerykańska buddyjska rodzina z Luizjany pozwała radę publicznej szkoły średniej za łamanie prawa do wolności wyznania.
Cytaty z Biblii i obrazy z Jezusem Chrystusem to jedne z pierwszych rzeczy, na które napotykają uczniowie, przekraczając progi Negreet High School w Many w stanie Luizjana. "Modlitwa jest OK" - taki napis zdobi korytarz przy biurze szkoły. "Módl się", "Wielb", "Wierz" - takie plakaty można znaleźć z kolei na ścianach w innych częściach budynku. Jak podaje "Daily Beast", pozew buddyjskiej rodziny skierowany przeciwko publicznej szkole zawiera szokującą listę przypadków religijnej indoktrynacji.

"Przenieście syna tam, gdzie jest więcej Azjatów"

Jak pisze "Daily Beast", nauczyciele rozdają uczniom chrześcijańską literaturę lub namawiają do modlitwy w duchu chrześcijańskim. Zdarzył się również przypadek nauczyciela, który rozdawał uczniom książki zawierające cały Nowy Testament oraz treści krytykujące ewolucję, antykoncepcję, muzykę rockową, pornografię, seks przedmałżeński, pijaństwo, homoseksualizm, a nawet... uprawianie magii.

Szkołę publiczną pozwała buddyjska rodzina, której syn został zapytany, czy może zmienić swoją wiarę. Kuratorka z Sabine Parish - gminy, w której mieści się szkoła - miała także radzić rodzicom, by przenieśli swoje dziecko do szkoły "z większą ilością Azjatów".

"Ewolucja? Głupia teoria"

Co jeśli uczeń nie przeniósłby się do innej publicznej szkoły? Jak podaje "Daily Beast", musiałby się uczyć kreacjonizmu, krytyki teorii Wielkiego Wybuchu czy tego, że świat powstał ok. 6000 lat temu. Na egzaminach z nauk ścisłych spotkałby się z kolei z zadaniem wypełnienia luki w zdaniu: "Czy to niesamowite, co ..... stworzył". Prawidłowa odpowiedź brzmi: Pan.

Pozew rodziny skierowany jest przeciwko radzie szkoły, dyrektorowi, kuratorce i jednej z nauczycielek, która mówiła uczniom, że ewolucja to "głupia teoria stworzona przez ludzi, którzy nie chcą wierzyć w Boga". Szkołę pozwała także Amerykańska Unia Swobód Obywatelskich.

sjk, thedailybeast.com, theblaze.com

Czytaj także

 19
  • Dorota Kozlowska IP
    A ja uważam, że szkoła z racji wielokulturowości nie powinna być obwieszana żadnymi symbolami religijnymi. W miejsce tradycyjnie pojętych lekcji religii dzieci i młodzież powinni mieć zajęcia z etyki - tej szeroko pojętej.
    • ###### IP
      Religie niszcza pokoj spoleczny- zawsze i wszedzie ! !
      • minionywiek20 IP
        A skąd pewność, że istota doskonała jest płci męskiej? To tylko dogmat, taki sam, jak dogmat nieomylności papieży.
        • grzesznik IP
          kiedys mielismy byc druga Japonia..... za to teraz jest u nas jak w Ameryce!!!!!!-niedlugo wszystkie szkoly publiczne juz bez owijania w bawelne zostana szkolami jedynie" slusznego" wyznania spod znaku niejakiego karola,a wladze panstwa neutralnego swiatopogladowo (wg Konstytucji!!!!!!) nie kiwaja nawet palcem w bucie w tej sprawie. po co,skoro ich kolezanka-zawsze dziewica suchocka sprzedala Polske i Polakow watykanskiej mafii-MAM NADZIEJE,ZE ZA TO "DOBRODZIEJSTWO" TEN JEJ bog WYNAGRODZI JA I BEDZIE W WIELKICH MECZARNACH PRZEZ LATA ZDYCHAC NA JAKIEGOS SYFA CZY RAKA,,,,
          • zrozpaczony rodzic IP
            Zazdroszczę im. Ja MUSZĘ posyłać dziecko do publicznej szkoły gdzie podlega ono indoktrynacji Homo i Gender - co robić kochana redakcjo?