Szczury w mieszkaniu i śmieci po sufit. Spółdzielnia zawiadamia prokuraturę

Szczury w mieszkaniu i śmieci po sufit. Spółdzielnia zawiadamia prokuraturę

Szczury w mieszkaniu i śmieci po sufit. Spółdzielnia zawiadamia prokuraturę (fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
W jednym z mieszkań spółdzielni "Tęcza" w Turku (woj. wielkopolskie) znaleziono stertę śmieci oraz szczury. Spółdzielnia ma złożyć zawiadomienie do prokuratury - informuje Kontakt 24.
- Zapach wydobywający się z tego pomieszczenia nie pozwalał na normalne funkcjonowanie - powiedział jeden z mieszkańców bloku. Do sytuacji przyczynił się jeden z lokatorów, który do swojego mieszkania przy ulicy Kączkowskiego znosił ogromne ilości śmieci. Zebrał ich dziesięć kontenerów, a na posesji zalęgły się szczury. Sprawca tej sytuacji jest od kilku tygodni nieosiągalny.

Mieszkańcy bloku zawiadomili spółdzielnię oraz sanepid. - Dwa tygodnie wcześniej były informacje telefoniczne, że może są tam jakieś zwierzęta, bo były piski. Nic poza tym nie docierało do działu administracji spółdzielni - powiedział Zdzisław Jezierski, prezes spółdzielni "Tęcza".  - W chwili otrzymania wezwania podjęliśmy działania, aby oczyścić ten lokal. W asyście policji wyłamaliśmy drzwi - dodał. Z jego relacji wynika, że śmieci sięgały sufitu.

Pomimo oczyszczenia mieszkania, nie udało się z niego wypędzić szczurów.  - Jest to bardzo niekomfortowa sytuacja. Wszyscy się obawiają, że za chwilę gryzonie pojawią się w naszych mieszkaniach. Tutaj mieszkają rodziny z małymi dziećmi. Nie wiadomo, jakie choroby te szczury mogą przenosić - skomentował jeden z mieszkańców.

- Służby deratyzacyjne cały czas pracują na miejscu. Nie jest możliwe, aby w jeden dzień zlikwidować ten problem. Robimy wszystko, co w naszej mocy, aby usunąć szczury z mieszkania - wyjaśnił prezes spółdzielni.

Kontakt 24

Czytaj także

 0