Urzędnicy "zapomnieli" o działce pod nowy cmentarz. Na starym zabrakło miejsca

Urzędnicy "zapomnieli" o działce pod nowy cmentarz. Na starym zabrakło miejsca

Dodano:   /  Zmieniono: 
Przez ponad 20 lat mieszkańcy Książek k. Grudziądza byli przekonani, że gdy zabraknie miejsca na cmentarzu parafialnym, pochówki będą odbywały się na gminnej nekropolii. Cmentarz wskutek zaniedbań urzędników jednak nigdy nie powstał, a z braku miejsca zmarli chowani są na dotychczasowym w poprzek alejek albo pod płotem.
- To nie jest godne miejsce, ale co zrobić - żali się mieszkanka Książek.

Gminny cmentarz od lat oficjalnie jest terenem budowy, ale dokończenie prac ze względów formalnych jest już niemożliwe. Teren bowiem nie został wpisany do planów zagospodarowania przestrzennego, a urzędnicy zdążyli już wydać zgodę na budowę domu w bliskim sąsiedztwie terenu, na którym miała powstać nekropolia - mimo że to niezgodne z przepisami.

Urzędnicy ubolewają nad sytuacją, ale winę zrzucają na poprzedników. - Oddano sprawę do archiwum, nikt więcej się nie pytał o nią i tak powstało to zaniedbanie  - mówi Krzysztof Zieliński, zastępca wójta gminy Książki.

TTV/x-news