Błaszczak odpowiada na krytykę. "Totalna opozycja i totalna głupota"

Dodano:
Mariusz Błaszczak Źródło: Newspix.pl / Bartek Kosinski
– Na celowniku znajdą się z całą pewnością bandyci. Ci, którzy niosą zagrożenie – tak o projekcie ustawy antyterrorystycznej w rozmowie z TVP Info powiedział minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak.

– Moim zadanie jest niedopuszczenie do powtórzenia się tragicznych wydarzeń, jakie miały miejsce w ubiegłym roku w Paryżu czy w tym roku w Brukseli – podkreślił Błaszczak, z kierowanego przez którego resortu wypłynął projekt ustawy antyterrorystycznej przyjęty dziś przez rząd. – W tej ustawie są skuteczne narzędzie do walki z terroryzmem – zaznaczył.

Minister zapewnił również obywateli, że nie będą podsłuchiwani na mocy nowej ustawy, ale dodał, iż „żyjemy w takich czasach, że każdy kto zarażana bezpieczeństwu podlega obserwacji służb specjalnych”.

Błaszczak odpowiedział na krytykę opozycji, która wskazywała, że ustawa ta ogranicza prawa obywatelskie. – W Polsce jest pewna grupa ludzi stowarzyszonych w różnego rodzaju organizacjach, które chcą narzucić nam poprawność polityczną, i dla których ważniejsze są prawa bandyty, napastnika niż ofiary. Rząd Prawa i Sprawiedliwości będzie opowiadał się za pokrzywdzonymi – wskazał. Dodał, że może użyć sformułowania „totalna opozycja i totalna głupota”, czym odniósł się do deklaracji Platformy Obywatelskiej, która określiła się jako „totalna opozycja”, a jej lider Grzegorz Schetyna krytykował zapisy ustawy.

Nowa ustawa przyznaje m.in. szerokie kompetencje szefowi Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz reguluje zasady oddania śmiertelnego strzału przez snajpera.


Źródło: TVP Info
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...