Opozycja domaga się złożenia mandatu przez Piotrowicza. „Został odznaczony za zasługi przez komunistyczne władze”
Polityk Platformy Obywatelskiej stwierdził, że „mamy obecnie duży kryzys prac naszej komisji”. Robert Kropiwnicki chciał uzyskać odpowiedź od przewodniczącego Stanisława Piotrowicza czy oskarżał byłego opozycjonistę Antoniego Pikula i czy zbierał przeciwko niemu dowody. Polityk nawiązał do wczorajszego materiału programu „Czarno na Białym” TVN24. Reporterzy rozmawiali z działaczem Solidarności Antonim Pikulem, który zdementował informację, jakoby Piotrowicz miał go uchronić przed karą pobawienia wolności.
– Zrozumiały jest atak na mnie jako tego, który stał się twarzą zaprowadzenia ładu konstytucyjnego. Wy jesteście tymi, którzy dokonali złamania Konstytucji, szczególnie poseł Kropiwnicki, wnosząc poprawkę do ustawy o TK z 2015 roku. Sam Trybunał Konstytucyjny potwierdził, że poprawka ta stanowiła złamanie Konstytucji – mówił Stanisław Piotrowicz na posiedzeniu sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka. W dalszej części swojej wypowiedzi polityk odniósł się do medialnych doniesień na temat jego pracy w prokuraturze w okresie PRL. – To manipulacja i kłamstwo. Nikogo z opozycjonistów nie oskarżałem, a niektórzy zawdzięczają mi wolność, bo współpracowałem z ich adwokatem. Pokażcie mi ofiary. Jesteście w stanie wskazać jednego człowieka, który został skazany?
– Nigdy nie oskarżałem opozycjonistów, nigdy nie aresztowałem. Wręcz przeciwnie. Zostałem zdegradowany z prokuratury wojewódzkiej do rejonowej z tego względu, że odmówiłem śledztw o charakterze politycznym. Ponieważ byłem poniewierany, złożyłem wypowiedzenie z pracy. Są na to dowody. Państwo nie dysponujecie dowodem. Za obronę ludzi oskarżonych w tamtym czasie zapłaciłem wtedy swoją karierę zawodową i państwo macie czelność stawiać mi zarzuty? – mówił poseł Prawa i Sprawiedliwości dodając, że „to śledztwo prowadził inny prokurator”. – Inny prokurator oskarżał pana Pikula przed sądem. To był prokurator wojskowej prokuratury garnizonowej. Ja o tym mówiłem kilka lat temu – przyznał.
PO chce ukarania Piotrowicza przez Komisję Etyki
– To jest wniosek o naruszenie zasad etyki poselskiej przez pana posła Piotrowicza. Kłamał z mównicy sejmowej, w związku z tym narusza artykuł 2 punkt 4 i artykułu 6 zasad godności, które w Sejmie obowiązują wszystkich – powiedział Andrzej Halicki. Polityk PO poinformował, że jego partia złożyła wniosek do Komisji Etyki o ukaranie Stanisława Piotrowicza. – Kariera tego posła oparta jest na kłamstwie i udowodnił to wczoraj bardzo mocno materiał, który konfrontuje rzeczywistych uczestników tych dramatycznych zdarzeń z lat 80. – pana Pikula i jego ocenę aktywności prokuratora Piotrowicza – tłumaczył.
Nowoczesna zapowiada złożenie wniosku o ukaranie posła
– Nie znajduję żadnych usprawiedliwień co do osób, które Solidarność zwalczały. Nowoczesna złoży wniosek do Komisji Etyki w sprawie posła Piotrowicza. Złoży także wniosek w sprawie posła Rzońcy, który także, jak wynika z doniesień medialnych, minął się z prawdą co do oceny działalności posła Piotrowicza w trakcie stanu wojennego przez Antoniego Pikula – powiedziała Kamila Gasiuk-Pihowicz. Posłanka przyznała, że „poseł Piotrowicz jako członek PZPR tuż po zakończeniu stanu wojennego został odznaczony za zasługi przez komunistyczne władze”. – Powyżej wskazane okoliczności są wystarczające do tego, by poseł Piotrowicz sam stanął na wysokości zadania i w poczuciu elementarnej sprawiedliwości złożył swój mandat – dodała.