Jaki porównuje sytuację w Polsce do raka. „Boli, ale i tak trzeba trudną operację przeprowadzić, żeby żyć”

Dodano:
Patryk Jaki Źródło: Newspix.pl / DAMIAN BURZYKOWSKI
– Bo tak to w życiu bywa, że czasem jak człowiek ma raka, to owszem, i to boli, i czasem trzeba wziąć narkozę, ale trudną operację trzeba przeprowadzić, żeby pacjent żył. I dokładnie tak samo jest z Polską – mówił w radiowej Jedynce wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki.

– Jeżeli ktoś realnie myśli o tym, aby polskie państwo było silne, to musi czasem pójść pod prąd i nie przejmować się protestami, tylko państwo reformować. Bo tak to w życiu bywa, że czasem jak człowiek ma raka, to owszem, i to boli, i czasem trzeba wziąć narkozę, ale trudną operację trzeba przeprowadzić, żeby pacjent żył. I dokładnie tak samo jest z Polską. I ja do wyboru mając na przykład dwie dobre wizerunkowe kadencje, ale w których nie przeprowadzę żadnej dużej reformy, a jedną kadencję, gdzie naprawdę udałoby mi się przeprowadzić... mówię hipotetycznie teraz, oczywiście, przeprowadzić jedną dużą reformę państwa, to ja zawsze wybrałbym tą drugą. I to jest już kwestia percepcji politycznej, niczego więcej – stwierdził.

Patryk Jaki pytany był o swój spór z rzecznikiem prezydenta Krzysztofem Łapińskim. – Jeżeli ktoś jakby prowokuje rano, to ja odpowiadam. Natomiast nie jestem z tego tytułu zadowolony i chcę powiedzieć, że tak jak to wyznaczył wczoraj pan prezes, będziemy teraz skoncentrowani na tym, aby te relacje jakoś ułożyć mimo tego, że jesteśmy zawiedzeni wetem, ponieważ ja obiecywałem ludziom, ale nie tylko ja, cały obóz obiecywaliśmy ludziom, że realnie zmienimy wymiar sprawiedliwości, a niestety bez zmiany w sądownictwie nie da się tego zrobić – podkreślił. –Ale teraz już będziemy koncentrowali się na tym, co przed nami, a nie co za nami i będziemy starali się jeszcze to wszystko naprawić. Chociaż czy uda się to zrobić, jak państwo widzicie, zależy od wielu czynników – dodał.

Źródło: Polskie Radio / Jedynka
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...