Czym poseł PiS zajmował się w trakcie posiedzenia komisji? Sprawa się wydała
Podczas gdy komisja obradowała burzliwie nad poprawkami do ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, nie wszyscy byli jednakowo zainteresowani jej pracami. Marek Ast został przyłapany na oglądaniu meczu na tablecie. Na zdjęciach udostępnionych na Twitterze przez jednego z internautów widać wyraźnie posła ze skupioną miną, który śledzi poczynania na boisku.
Sprawa stała się głośna w mediach społecznościowych. „Nie ma co się chłopa czepiać, może postawił.”.. – komentuje jeden z internautów. „Decyzje już dawno zapadły więc po co ma pracować?” – pisze inny. „Jestem przekonany ze Pan Ast zna projekty ustaw, zna również posłów opozycji. Po co ma marnować czas na wsłuchiwanie się w bełkot Budki czy Gasiuk-Pihowicz” – dorzuca kolejny komentujący.
Do sprawy odniósł się także sam zainteresowany. – To nie był mecz, to jakieś archiwalne fragmenty, urywki! Nie pamiętam dokładnie – mówił Marek Ast w rozmowie z portalem fakt.pl. Jak stwierdził, normalnie zawsze jest w gotowości, a „moment, w którym przegląda się internet jest całkiem naturalny”.