Kiki challenge dotarło do Polski. Nasza policja ostrzega śmiałków i grozi karami

Dodano:
Marcelina Zawadzka Źródło: Instagram / @marcelina_zawadzka
Kiedy po raz pierwszy pisaliśmy o wyzwaniu tanecznym znanym na Instagramie jako #KikiChallenge, spodziewaliśmy się, że szybko pojawią się polscy naśladowcy tego trendu. Faktycznie, nie trzeba było długo czekać. Modę zauważyła także polska policja, która wystosowała specjalne ostrzeżenie dla tancerzy.

– Osoby podejmujące się tego wyzwania muszą sobie zdawać sprawę, że tańcząc obok toczącego się auta, sprawiają zagrożenie w ruchu drogowym – przypomniał komisarz Marcin Fiedukowicz z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi w rozmowie z portalem WP Moto. Aby odstraszyć chętnych, dołożył argument finansowy. – Jeżeli wykonują to na drodze publicznej, policjant może ukarać je mandatem w wysokości do 500 zł – przestrzegał.

Internetowe wyzwanie oznaczane hasztagiem #InMyFeelingsChallenge zapoczątkował komik Shiggy. Kiedy kolejne filmy naśladujące jego taniec trafiły do głównego wydania wiadomości CNN, Amerykanie po prostu oszaleli na punkcie nowej zabawy. Teraz nie wystarczy już tylko zatańczyć – ostatnim krzykiem mody w USA jest robienie tego podczas jazdy samochodem. Kiedy tylko „In My Feelings” leci w radiu, należy wysiąść z pojazdu i dać porwać się muzyce. Najlepiej wcale nie zatrzymywać auta, tylko tańczyć obok jadącego. Jak nietrudno się domyślić, prędzej czy później musi się to skończyć tragicznie. Do tej pory jednak nacieszmy się świetnymi wykonaniami, które zebraliśmy poniżej.Wśród nich są także próby podejmowane przez Polki: prezenterkę Marcelinę Zawadzką i modelkę Sandrę Kubicką.

Niektórzy do wyzwania podchodzą bardzo kreatywnie. Sami zobaczcie:

Źródło: Instagram, Wprost.pl
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...