Porażka kobiecości czyli łabędzi śpiew Nowoczesnej

Dodano:
Katarzyna Lubnauer Źródło: Newspix.pl / Nikoff
Partia Katarzyny Lubnauer dogorywa. Wybory samorządowe, które miały dać jej drugi oddech, nie poprawiły kondycji partii, która przez moment była najważniejszą formacją opozycji.

zachwyciła feministki gdy w otwartej walce pokonała założyciela . Ochom i achom nie było końca. Na dodatek szefową klubu poselskiego Nowoczesnej również została kobieta – Kamila Gasiuk-Pihowicz, a wicemarszałkiem Sejmu była od początku Barbara Dolniak. Prawdziwy triumf kobiecości w branży zdominowanej przez mężczyzn.

Radość nie trwała jednak długo. Z partii zaczęły dochodzić narzekanie, że  i Gasiuk-Pihowicz raczej się nie lubią, że nowa liderka nie radzi sobie w negocjacjach ze starym politycznym wyjadaczem Grzegorzem Schetyną, że brak pieniędzy dotkliwie ogranicza możliwość działanie.

Właśnie za publiczną krytykę został wyrzucony z partii Piotr Misiło. Teraz klub liczy 21 osób, o jedną czwartą mniej niż na początku kadencji. I niestety dla Nowoczesnej podobno kolejni chętni do ucieczki już tłoczą się przy drzwiach. Tymczasem kłusuje wśród działaczy Nowoczesnej w terenie i przeciąga ich do swojego nowego projektu. Dalszy los tej partii jest stosunkowo łatwy do przewidzenia. Im bliżej wyborów tym bardziej nerwowe ruchy będą wykonywali ci posłowie, którzy chcieliby nadal uczestniczyć w polityce. Do wyborów parlamentarnych jedyna partia rządzona przez kobietę ma duże szanse rozpłynąć się w Platformie Obywatelskiej i zniknąć.

Nie powiem, że kibicowałam dlatego, iż była rządzona przez kobiety. Choć jest to miła odmiana na naszej scenie politycznej. Od tego kto stoi na czele danej partii bardziej interesuje mnie, co ta partia robi. A jednak zdjęcie podsuwającej pod nos siedzącego talerz z jajecznicą, które jakiś czas temu obiegło internet, nieprzyjemnie mi zazgrzytało. Miałam wrażenie, że liderka Nowoczesnej pozwoliła się „upupić”, a szefowa partii nie powinna do tego dopuścić.

Źródło: Wprost
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...