Nastolatek nazwał księcia Harry'ego „zdrajcą rasy”. Usłyszał wyrok
Michał Szewczuk przyznał się do dwóch zarzutów dotyczących zachęcania do terroryzmu oraz do pięciu zarzutów posiadania materiałów terrorystycznych, wliczając poradnik dla białych supremacjonistów i podręcznik treningowy al-Kaidy. 19-latek stworzył grafikę z twarzą księcia Harry'ego z pistoletem przy głowie oraz plamami krwi w tle. Zdjęcie, na którym znalazła się także swastyka, podpisane zostało: „Do zobaczenia zdrajco rasy” i krążyło na portalach skrajnej prawicy.
Sąd skazał Szewczuka na cztery lata i trzy miesiące pobytu w placówce dla młodocianych przestępców. W trakcie procesu wyszło także na jaw, że ten pochodzący z Leeds nastolatek prowadził bloga z radykalnymi treściami. Jego zawartość została opisana jako „ekstremalnie brutalna i agresywnie mizoginistyczna”. Wśród wpisów były na przykład próby uzasadniania gwałtów na kobietach i dzieciach, które uzasadniano koniecznością szerzenia rasy aryjskiej.