Pol'and'Rock i Manieczki w Lidlu? Nagranie widziało już prawie milion internautów
Osoby wchodzące do polowego Lidla w Kostrzynie w czasie Pol'and'Rock Festival mogły przez chwilę poczuć się nieswojo. W końcu przyszły tam na zakupy, a nie na dyskotekę. Znajome dźwięki (Westbam Agharta) szybko jednak upewniały klientów marketu, że dobrze trafili. Znaczną część skłoniły nawet do podjęcia wyzwania i rozpoczęcia dzikich tańców. Ci, którzy nie mieli ochoty na zabawę, postanowili wszystko nagrywać i zamieścić w sieci. Jeden z takich filmów doczekał się blisko miliona odsłon (ponad 950 tys. w momencie pisania tekstu).
W rozmowie z Faktem24 menedżer ds. komunikacji w Lidl Polska zapewniała, że tańce nie były inspirowane przez pracowników sklepu. – Był to spontaniczny przypływ energii, który trwał przez kilka utworów. Po czym wszyscy powrócili do regularnych zakupów, również w rytm muzyki. Było to spontaniczne działanie klientów. Cała akcja skończyła się bez żadnych szkód. Pracownicy zareagowali uśmiechem – mówiła Aleksandra Robaszkiewicz. Przypomniała, że festiwalowy Lidl to największy polowy supermarket w kraju.