Abp Jędraszewski o uczestnikach Marszu Równości: Jezus na pewno by płakał nad tymi ludźmi

Dodano:
Abp Marek Jędraszewski Źródło: Newspix.pl / Nikoff
Kazanie abp Marka Jędraszewskiego wygłoszone w rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego wywołało dużo kontrowersji. Metropolita krakowski mówił wówczas o „tęczowej zarazie” a do swoich słów odniósł się podczas wywiadu dla Radia Maryja. – Kościół ludzi nie potępia – potępia zło, także zło, które przyjmuje kształt określonej ideologii – mówił hierarcha.

Podczas czwartkowego wywiadu dla Radia Maryja arcybiskup Marek Jędraszewski podzielił się swoją definicją ideologii LGBT. – Jest to pewien określony system myślenia, pewien określony system wartości – trzeba by powiedzieć antywartości – który przede wszystkim jest antychrześcijański, który odrzuca jednoznacznie przesłanie chrześcijańskie o Bogu, który stworzył człowieka na swój obraz i podobieństwo jako kobietę i mężczyznę, który ich powołał do życia małżeńskiego, do płodności małżeńskiej – ocenił hierarcha.

„Dla dobra ich przyszłości”

Duchowny odniósł się także do słów o „tęczowej zarazie” twierdząc, że mówił o ideologii, a nie o ludziach, którzy ją głoszą. Dodał, że należy te rzeczy odróżnić. – Była ideologia bolszewicka, marksistowska i byli poszczególni komuniści, którzy za tą ideologią szli, mniej lub bardziej świadomie, mniej lub bardziej konsekwentnie i to jest historia ludzi. A Kościół ludzi nie potępia – potępia zło, także zło, które przyjmuje kształt określonej ideologii – zaznaczył abp Jędraszewski.

Metropolita krakowski podczas rozmowy powiedział również, co zrobiłby Jezus, gdyby zobaczył idący Marsz Równości. – Na pewno by płakał nad tymi ludźmi, którzy „nie poznali czasu nawiedzenia swego”, którzy nie potrafili zrozumieć, jakie piękno odnośnie człowieka tkwi w głoszonej przez Chrystusa i urzeczywistnianej przez całe jego życie Ewangelii. Płakałby, upominał i wołał o to, aby się nawrócili – dla ich dobra, dla dobra ich dzieci, dla dobra ich przyszłości – ocenił hierarcha. Dodał, że Jezus „na pewno gotów byłby po raz kolejny za tych ludzi oddać swoje życie”.

„Tęczowa zaraza”

1 sierpnia z okazji 75. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego o godz. 17 w Bazylice Mariackiej w Krakowie odprawiono mszę świętą. Uczestniczyli w niej weterani, a także m.in. członkowie Kompanii Reprezentacyjnej Wojska Polskiego, poczty sztandarowe oraz politycy. W takim otoczeniu abp Jędraszewski wypowiedział słowa, za które spadła na niego ogromna krytyka. – Czerwona zaraza już po naszej ziemi na szczęście nie chodzi. Co wcale nie znaczy, że nie ma nowej, która chce opanować dusze, nasze serca i nasze umysły. Nie marksistowska, bolszewicka, ale zrodzona z tego samego ducha. Nie czerwona, ale tęczowa – powiedział arcybiskup Marek Jędraszewski. – Dzisiaj szczyt tolerancji jest najwyższą nietolerancją – dodawał.

Źródło: Radio Maryja
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...