Andrzej Duda wygwizdany w Lęborku. Spytano go o niepełnosprawne dzieci

Dodano:
Andrzej Duda Źródło: Newspix.pl / Piotr Piwowarski / Fotonews
Poniedziałek 8 czerwca nie był dla Andrzeja Dudy łatwym początkiem tygodnia. Podczas wystąpienia ubiegającego się o reelekcję prezydenta doszło do nieprzyjemnych scen. Na nagraniach słychać, że przeciwnicy kandydata PiS byli całkiem głośni.

Kolejny tydzień swojej kampanii wyborczej Andrzej Duda zaczął od wyjazdów do Ustki i Lęborka. W obu miastach napotkał na osoby, które delikatnie mówiąc nie sprzyjały jego kandydaturze. Swoją dezaprobatę przeciwnicy Dudy wyrażali gwizdami i hasłami, zagłuszającymi polityka.

Zdecydowanie głośniej było w Lęborku, gdzie krytykujący Dudę manifestanci powtarzali hasło „Mamy dość”, pojawiające się w kampanii Rafała Trzaskowskiego. Po zastąpieniu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej to właśnie kandydat PO zaczął dynamicznie odrabiać sondażowe straty do obecnego prezydenta.

Pomimo starań sztabu Andrzeja Dudy, jedna z przeciwnych mu kobiet zdołała przebić się ze swoim pytaniem do prezydenta. Zapytała go o osoby niepełnosprawne i brak wsparcia dla nich ze strony rządu. Polityk nie zgodził się z jej zarzutami i zwrócił uwagę na fakt, iż 500 + przysługuje także osobom niepełnosprawnym. Stwierdził też, że również dorośli z niepełnosprawnościami mogą ubiegać się o 500 zł.

Źródło: Radio Zet
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...