28 posłów klubu PiS nie przyszło na ważne głosowanie. „Pokpili sprawę. To niepoważne”

Dodano:
Kaczyński i Ziobro w Sejmie Źródło: Newspix.pl / DAMIAN BURZYKOWSKI
Co dalej z nowelą ustawy o przeciwdziałaniu sytuacjom kryzysowym związanym z wystąpieniem COVID-19? Poselski projekt, który trafił do Sejmu w poniedziałek po południu i miał być przegłosowany we wtorek rano, jest pełen niedoróbek, a zamieszanie wokół dokumentu bulwersuje też niektórych polityków PiS. Kilkanaście godzin po tym, gdy tzw. ustawa covidowa powinna być już przyjęta, nadal trwały gorączkowe prace nad poprawkami do niej.

Ustawa covidowa pojawiła się w Sejmie w poniedziałek po południu. Firmowana jako projekt poselski, co miało znacznie skrócić ścieżkę legislacyjną, planowo powinna trafić pod głosowanie już następnego dnia rano. Na wtorek 20 października zaplanowano nadzwyczajne posiedzenie, które jednak zakończyło się fiaskiem, klub Koalicji Obywatelskiej zgłosił wniosek o odłożenie obrad i głosowania o jeden dzień.

Przez nieobecność kilkudziesięciu posłów klubu PiS wniosek niespodziewanie przeszedł i tu zaczęły się schody. – Wmawiamy suwerenowi, że trzymamy rękę na pulsie i zaraz ma dojść do ważnego głosowania, które uporządkuje narastający chaos, a tu Platforma nas rozgrywa, bo ktoś nie mógł wcisnąć guzika. Jak to tłumaczyć? To niepoważne – w rozmowie z „Wprost” poseł Zjednoczonej Prawicy nie silił się na tłumienie emocji.

Źródło: Wprost
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...