Katastrofa kolejki górskiej w Legolandzie. Dziesiątki rannych

Dodano:
Legoland w Guenzburgu Źródło: Wikimedia Commons / qwesy qwesy
W zderzeniu wagoników kolejki górskiej w Guenzburgu w Niemczech ucierpiało kilkadziesiąt osób. Pojazdy zapaliły się, wywołując trudny do ugaszenia pożar.

Dwie lokomotywy kolejki górskiej wjechały w siebie w czwartek 11 sierpnia w parku rozrywki Legoland w południowych Niemczech. W całym zdarzeniu ranne zostały aż 34 osoby, z czego dwie szczególnie poważnie. Jak podają niemieccy reporterzy agencji dpa, jeden z pociągów ostro hamował, kiedy drugi zderzył się z nim w parku w Guenzburg.

Na miejsce katastrofy wysłano trzy helikoptery, oddziały straży pożarnej i wyspecjalizowane służby ratunkowe. Pojazdy zapłonęły, powodując dodatkowe obrażenia u uczestników wypadku. Nie ustalono jeszcze konkretnej przyczyny wypadku. Rzecznik parku przekazał jedynie, że doszło do niego na terenie atrakcji znanej jako kolejka górska Fire Dragon.

To kolejny podobny przypadek w ostatnim czasie w Niemczech. Zaledwie tydzień temu w innym zdarzeniu na rollercoasterze zmarła 57-latka. Kobieta wsiadła na kolejkę górską w parku rozrywki w Klotten. Z niewiadomych przyczyn wypadła z poruszającego się wagonika i odniosła na tyle poważne rany, że nie udało się jej uratować. Przyczyny tamtego wypadku do tej pory nie udało się ustalić ponad wszelką wątpliwość.

Do tragicznego wypadku w wesołym miasteczku doszło też niedawno w sąsiedniej Danii. W wyniku niespodziewanego odczepienia tylnej części siedzeń kolejki górskiej ucierpiał 13-letni chłopiec, a 14-letnia dziewczynka poniosła śmierć. Świadkowie donosili też o zaklinowaniu się kilku osób w rollercoasterze. Policja prosiła wręcz o niepublikowanie zdjęć z tego zdarzenia.

W chwili odczepienia fragmentu kolejki po parku miał rozejść się ogromny huk. Kolejka Cobra w Tivoli Friheden może rozpędzić się nawet do 70 kilometrów na godzinę. Jej maksymalna wysokość to z kolei 25 metrów, co czyni ją największą i najpopularniejszą atrakcją całego lunaparku.

Źródło: Guardian / DPA
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...