Polak uniknął kary, dzięki niecodziennej linii obrony. Pomógł mu… brak zębów
Jak relacjonuje Wirtualna Polska, mieszkający w w Longford 56-letni Polak został zatrzymany przez policję 11 lipca tego roku. Funkcjonariusze podejrzewali, że mężczyzna może być zamieszany w sprawę narkotykową. Po przeszukaniu nie znaleziono przy nim narkotyków, ale policjanci znaleźli nóż.
Zakaz noszenia ostrych narzędzi
W Irlandii chodzenie po ulicach z ostrym narzędziem jest zabronione. Jak wyjaśnia Wirtualna Polska, nie można tam kupić produktu, który jest wykonany lub przystosowany do spowodowania obrażeń ciała. Jeśli w miejscach publicznych dokona się urazu tego typu narzędziem, to nawet samoobrona może zostać uznana za napaść.
Według tamtejszego prawa „maksymalna kara dla osoby dorosłej nielegalnie noszącej nóż lub broń to cztery lata więzienia, nieograniczona grzywna lub obie te kary”. Za kraty można tracić, gdy zostanie się skazanym za nielegalne noszenie noża lub broni po raz kolejny.
Adwokat wybronił 56-letniego Polaka
Broniący Polaka adwokat Frank Gearty podniósł, że istnieją okoliczności łagodzące w związku z tym, że jego klient miał przy sobie nóż. – Nie miał zębów przez osiem miesięcy i używał noża do krojenia jedzenia, aby móc jeść – przekonywał prawnik, tłumacząc dlaczego 56-latek miał przy sobie nóż.
Strategia okazała się skuteczna, a sąd uniewinnił 56-letniego Polaka.