Jest porozumienie z lekarzami z Radomia

Dodano:
Lekarze z trzech radomskich szpitali przyjęli warunki porozumienia zaproponowane przez dyrektorów lecznic. W środę wszyscy wracają do pracy. Groźba ewakuacji pacjentów została zażegnana - poinformował na konferencji prasowej w Radomiu minister zdrowia Zbigniew Religa.

Szef resortu zdrowia, który uczestniczył we wtorek w negocjacjach między lekarzami i dyrektorami szpitali, zapewnił, że chorzy znów będą przyjmowani do szpitali w Radomiu, a ci którzy tam przebywają, nie muszą być przewożeni do innych lecznic w pobliskich miejscowościach.

Zgodnie z porozumieniem, od października lekarze będą zarabiać więcej. Zasadnicze wynagrodzenie starszego asystenta ma wynosić 1,4 średniej krajowej, czyli obecnie nie mniej niż 3920 zł brutto, asystent dostanie 1,2 średniej krajowej, czyli 3360 zł, a młodszy asystent - średnią krajową, czyli co najmniej 2800 zł. Lekarze będą też mieć płacone za dyżury zgodnie z zapisami kodeksu pracy.

Minister podkreślił, że wynegocjowane warunki zostały przyjęte przez dyrekcje wszystkich trzech radomskich szpitali. Lekarze ze szpitala psychiatrycznego w Radomiu obawiali się bowiem, że nie zaakceptuje ich dyrektor tej lecznicy, który nie uczestniczył we wtorkowych negocjacjach. "Uzyskałem zapewnienie dyrektora, że przyjmuje wszystkie warunki i wszyscy lekarze mogą wrócić do pracy - potwierdził Religa.

Powiedział, że żądania związku zawodowego lekarzy nie mogły być do końca spełnione. Zapewnił jednak, że "w przyszłym roku finansowanie opieki zdrowotnej wzrośnie o 11 mld zł, w związku z tym kontrakty z NFZ będą wyższe, a co za tym idzie i wyższe wynagrodzenia lekarzy".

Szef resortu zdrowia obiecał też, że będzie starał się rozwiązać problem z wypowiedzeniami lekarzy w innych szpitalach, m.in. w Końskich, Gdańsku i szpitalu psychiatrycznym przy ul. Nowowiejskiej w Warszawie.

Sytuacja w trzech radomskich szpitalach była dramatyczna. W nocy z niedzieli na poniedziałek upłynął termin wypowiedzeń ponad 250 lekarzy. W poniedziałek i wtorek do pracy przyszli ordynatorzy i pojedynczy lekarze, którzy nie złożyli wypowiedzeń. Wojewoda mazowiecki zapowiedział, że jeśli nie dojdzie do porozumienia, konieczna będzie ewakuacja chorych.

ab, pap

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...