Hermeliński radzi Hołowni: Gdyby chcieli wejść siłą, to jest Straż Marszałkowska

Dodano:
Wojciech Hermeliński Źródło: Wikimedia Commons
Bez względu na blokadę kart poselskich, Wąsik i Kamiński wybierają się do Sejmu. – Gdyby rzeczywiście chcieli siłą, przemocą wejść, to jest Straż Marszałkowska – mówi Wojciech Hermeliński, sędzia TK w stanie spoczynku, były przewodniczący PKW.

Nieuznawana przez europejskie instytucje Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego uchyliła decyzję marszałka Sejmu Szymona Hołowni dotyczącą wygaszenia mandatów posłom Prawa i Sprawiedliwości. Kontrowersje budzi fakt, że decyzja zapaść miała jednoosobowo oraz, że Izba Kontroli Nadzwyczajnej SN składa się jedynie z tzw. neosędziów, czyli sędziów powołanych przez tzw. neoKRS, którego konstytucyjność jest podważana. Ponadto sama Izba została uznana przez unijny Trybunał Sprawiedliwości za niespełniającą warunków niezawisłości i bezstronności.

Później tego samego dnia Stanisław Zakroczymski, dyrektor generalny kierujący gabinetem marszałka Sejmu poinformował, że karty poselskie Wąsika i Kamińskiego zostały dezaktywowane na polecenie Jacka Cichockiego, szefa Kancelarii Sejmu.

Wojciech Hermeliński: Maciej Wąsik i Mariusz Kamiński nie mogą wejść na salę sejmową

Oznacza to, że posłowie nie będą mogli brać udziału w głosowaniach już na najbliższym posiedzeniu Sejmu, które zaplanowano na 10 stycznia. – Nie mogą wejść na salę sejmową. Ja myślę, że tu w tej sytuacji, gdyby rzeczywiście chcieli siłą, przemocą wejść, to jest Straż Marszałkowska – mówił na antenie TVN24 Wojciech Hermeliński, sędzia Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku, były przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej.

Odnosząc się do działań Szymona Hołowni podkreślił, że „musi być marszałek konsekwentny, skoro powiedział A, musi powiedzieć B”. – Skoro marszałek też twierdzi, że jego postanowienie ma charakter tylko deklaratoryjny, ono tylko potwierdza to, co stało się przed tym, czyli potwierdza wyrok skazujący. Ex lege, w tym momencie, wygasają mandaty. W związku z tym nie mogą wejść. Mogą wejść jako goście na galerię, jeżeli ich tam Straż Marszałkowska wpuści – wyjaśnił.

Źródło: TVN24
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...