Chcą przywrócić do życia wymarły gatunek ssaka. Zarodek jest gotowy

Dodano:
Wilkowór tasmański, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / Danny Ye
Amerykańska firma, która zajmuje się biotechnologią i inżynierią genetyczną, chce odtworzyć wilkowora tasmańskiego, który został uznany za gatunek wymarły pod koniec lat 90. XX wieku.

Colossal Biosciences ogłosiła, że ma 99,9 procenta genomu Thylacinusa cynocephalusa. Jest więc prawdopodobnie o krok od wskrzeszenia zwierzęcia.

„Ostatni tydzień był dla nas ważnym momentem. (...) Wraz z nową, dużą inwestycją [chodzi o tą związaną ze wskrzeszaniem zwierząt który wyginęły – przyp. red.] (...) nastąpił znaczący postęp w naszych kluczowych projektach. To tylko niewielka próbka niektórych postępów, jakie poczyniliśmy w projekcie Thylacine, a wiele więcej jeszcze przed nami. Bądź na bieżąco z aktualizacjami dotyczącymi naszych innych kluczowych gatunków” – napisała na platformie X firma, uznawana przez niektóre środowiska za kontrowersyjną.

Projekty firmy budzą kontrowersje. Mają jednak wielu zwolenników

Ostatni wilkoworowaty zmarł przed wojną w zoo w Hobart (Tasmania). Niedawno badacze poinformowali, że zapłodnili komórki, by uzyskać zarodki wilkowora. Oprócz tego powstało sztuczne urządzenie, mające na celu stworzyć warunki biologiczne, jakie panowały w torbie samicy torbacza.

Niektóre środowiska naukowe zwracają uwagę, że ostatecznie powstałe w ten sposób Thylacinusy nie będą dokładnie tymi samymi zwierzętami, które wymarły, ale będą ich wersją wzbogaconą o domieszkę genów współczesnych torbaczy. CB zapewnia jednak, że dzięki ich badaniom zakończy się wymieranie gatunków. Jeśli chodzi o surogatki (matki zastępcze), w ciałach których rozwijały będą się zarodki torbaczy, to będą nimi najbliżej spokrewnione z wilkoworami tasmańskimi grubogoniki australijskie – Sminthopsis crassicaudata.

Projekt CB ma też wielu zwolenników – nie tylko wśród zwykłych ludzi, ale także wśród artystów (reżysera Petera Jacksona) czy sportowców (golfisty Tiger Woodsa). Po wydaniu komunikatu ws. Thylacinusa firma otrzymała setki komentarzy internautów, którzy nie mogą doczekać się, aż zobaczą wskrzeszony gatunek wymarłego ssaka. Ich zdaniem będzie to „wielka chwila”.

Źródło: zielona.interia.pl / Colossal Biosciences
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...