Koniec z kłamliwymi reklamami

Dodano:
Nachalne reklamy skierowane do dzieci, kuszenie towarami o bardzo niskiej cenie czy fałszywe zapewnienia, że towar lub usługa są darmowe ma wyeliminować dyrektywa UE z 2005 r. zakazująca reklamy wprowadzającej w błąd, która w środę wchodzi w życie.

Dyrektywa ma wyjść naprzeciw skargom konsumentów na kłamliwe reklamy i agresywne praktyki handlowe stosowane przez nieuczciwych sprzedawców. Najlepszym przykładem są reklamy kuszące niskimi cenami w danym sklepie, choć w rzeczywistości artykułów o podanej w ulotce bardzo niskiej cenie starcza w sklepie dla pięciu klientów.

Inny problem to fałszywe "darmowe" oferty, które w rzeczywistości wymagają opłat ze strony klienta - np. miesięczny abonament, by móc korzystać z "sms-ów gratis". Kolejne zjawisko: reklamy wzywające dzieci do zakupu reklamowanego produktu ("kup już teraz!") lub do nakłonienia rodziców do zakupu ("Powiedz swojej mamie, by kupiła tę zabawkę w najbliższym kiosku!"). Takie reklamy będą od tej chwili zabronione we wszystkich masowych środkach przekazu, łącznie z internetem. 

Zakazane będą też reklamy niezgodnie z prawdą zapewniające o leczniczych właściwościach produktów: od leczących alergie herbatek, poprzez specyfiki na wypadanie włosów, po odchudzające kapsułki wątpliwego pochodzenia.

Niezgodne z unijnym prawem są też płatne artykuły sponsorowane, które nie są wyraźnie oznaczone, czy wabienie klientów fałszywymi "nagrodami", których nie ma, albo za które trzeba płacić.

Wchodząca w życie dyrektywa zakazuje też innych sztuczek stosowanych przez nieuczciwych sprzedawców. Chodzi np. o prezentowanie praw przysługujących konsumentom na mocy ogólnych przepisów jako "nadanych" przez sprzedawcę i wyróżniających jego ofertę. To samo dotyczy "gwarancji ogólnoeuropejskich", które stwarzają fałszywe wrażenie, że usługi po sprzedaży są dostępne w innym państwie członkowskim niż to, w którym sprzedano dany produkt. Nie wolno też już informować niezgodnie z prawdą, że dany towar jest dostępny jedynie przez ograniczony czas, by "zmobilizować" do zakupów.

Komisarz ds. ochrony konsumentów Meglena Kuneva podkreśliła, że nowa dyrektywa o nieuczciwych praktykach handlowych wchodzi w życie dwa tygodnie przed Bożym Narodzeniem, czyli w czasie przedświątecznej gorączki zakupowej.

"Na europejskim jednolitym rynku nie może być miejsca dla przedsiębiorców, którzy wprowadzają w błąd, szczególnie w okresie świątecznym, w którym dokonuje się najwięcej zakupów w roku. Dlatego Europa przejmuje inicjatywę; są to jedne z najostrzejszych na świecie przepisów w dziedzinie wprowadzania w błąd i sprzedaży pod presją" - powiedziała Kunewa.

Polska jest jednym z 13 krajów, które zmieniły prawo krajowe dostosowując je do wymogów nowej dyrektywy. 14 pozostałych krajów UE czeka postępowanie za niewdrożenie unijnych przepisów.

pap, em

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...