Imponujący majątek nowej ministry zdrowia. Co jest w oświadczeniu?
Jolanta Sobierańska-Grenda obejmuje jedno z najważniejszych ministerstww rządzie, szczególnie w obliczu wyzwań, jakie stoją przed polskim systemem opieki zdrowotnej. Premier Donald Tusk zdecydował się powierzyć resort osobie, która ma za sobą długoletnie i konkretne doświadczenie w zarządzaniu placówkami ochrony zdrowia. Od 2017 roku Sobierańska-Grenda kierowała spółką Szpitale Pomorskie Sp. z o.o. w Gdyni. W tym czasie udało jej się z sukcesem przeprowadzić konsolidację czterech różnych placówek medycznych i doprowadzić je do stabilności finansowej.
Nie jest to jednak jedyny punkt w jej karierze, który zasługuje na uwagę. Nowa ministryni zdrowia może pochwalić się imponującym dorobkiem: zrestrukturyzowała i oddłużyła około 30 szpitali w całym kraju. Zdaniem wielu ekspertów uczyniło ją to jedną z najlepiej przygotowanych specjalistek w dziedzinie zarządzania ochroną zdrowia w Polsce. Sama Sobierańska-Grenda nie ukrywa, że zna realia systemu „od podszewki” – zarówno pod względem prawnym, jak i ekonomicznym.
Oświadczenie majątkowe nowej ministry
Jako prezeska spółki samorządowej Jolanta Sobierańska-Grenda miała obowiązek składania oświadczeń majątkowych. Najnowsze z nich, dostępne na stronie Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego, przedstawia stan jej majątku na koniec 2023 roku. Wynika z niego, że nowa ministryni zdrowia może pochwalić się pokaźnym dorobkiem – głównie w postaci nieruchomości.
W skład jej majątku wchodzą m.in.:
- mieszkanie o powierzchni 92,41 m² warte aż 1,6 mln zł (majątek odrębny),
- mieszkanie o powierzchni 61,8 m² i wartości 700 tys. zł (majątek odrębny),
- dom o powierzchni 109 m², wyceniony na 400 tys. zł (współwłasność małżeńska).
Do tego należy doliczyć działki związane z domem oraz udziały w halach garażowych przynależnych do mieszkań. Sobierańska-Grenda nie ograniczała się jednak wyłącznie do inwestycji w nieruchomości. Jak wynika z oświadczenia, w 2023 roku z tytułu zatrudnienia w Szpitalach Pomorskich zarobiła ponad 488 tys. zł. Dodatkowe przychody – blisko 34 tys. zł – pochodziły z innych źródeł, jednak nie zostały one szczegółowo wyszczególnione.
Wspólnie z mężem zgromadzili również 280 tys. zł oszczędności, co wskazuje na konsekwentne i rozsądne gospodarowanie finansami.
Kim jest Jolanta Sobierańska-Grenda?
Nowa szefowa resortu zdrowia to nie tylko sprawna menedżerka, ale także osoba o solidnym wykształceniu i dorobku naukowym. Z wykształcenia jest prawniczką, ale jej specjalizacją są również ekonomia i zarządzanie. Jest doktorką nauk społecznych w zakresie ekonomii i finansów. Zdobyła również dyplomy prestiżowych programów MBA oraz Advanced Management Program w Akademii Leona Koźmińskiego – jednej z najlepszych szkół biznesu w Europie Środkowo-Wschodniej.
Jej zawodowa ścieżka od początku była związana z sektorem ochrony zdrowia, zarówno publicznego, jak i prywatnego. W opinii współpracowników i obserwatorek systemu ochrony zdrowia Sobierańska-Grenda łączy wiedzę teoretyczną z umiejętnościami praktycznymi – co stanowi dziś rzadkość wśród osób zarządzających resortami.
Wyjątkowa szansa i ogromna odpowiedzialność
Przed nową ministrą zdrowia stoją ogromne wyzwania – od kontynuowania reform, przez walkę z deficytem kadrowym w ochronie zdrowia, po zwiększenie dostępu do nowoczesnych technologii i skuteczne skrócenie kolejek do specjalistów. Nominacja Sobierańskiej-Grendy może być sygnałem, że rząd chce postawić na kompetencje i doświadczenie – niezależnie od politycznego zaplecza.