Honorowy konsul Niemiec wspiera niemieckie roszczenia

Dodano:
Były senator PiS Jerzy Szmit chce, by premier interweniował w sprawie działań podejmowanych przez konsula honorowego Niemiec w Olsztynie, wspierających starania obywateli niemieckich o odzyskanie nieruchomości w Polsce.

Szmit zaprezentował na konferencji prasowej list do premiera Donalda Tuska, w którym napisał, że mianowany na urząd konsula honorowego Niemiec w Olsztynie w maju ubiegłego roku konsul Wojciech Wrzecionkowski, z zawodu  adwokat  - "zaczynając pełnić tę funkcję wielokrotnie pozytywnie odnosił się do problematyki roszczeń wysuwanych przez obywateli RFN lub ich spadkobierców". "Co więcej, w swoich wystąpieniach podkreślał słuszność podejmowanych starań i udzielał im moralnego wsparcia" - napisał Szmit.

Wrzecionkowski jest m.in. reprezentantem obywatela Niemiec Józefa G., żądającego zwrotu ziemi, na której znajduje się cmentarz komunalny dla Olsztyna.

Na początku grudnia ub.r. konsul w rozmowie z PAP przyznał, że "późni przesiedleńcy" (obywatele  polscy, którzy wyemigrowali do Niemiec po roku 1950) starający się o zwrot nieruchomości po głośnej sprawie Agnes Trawny, zgłaszają się do warmińsko-mazurskich adwokatów o poprowadzenie ich spraw roszczeniowych - on sam ma kilku takich klientów.

Zdaniem Szmita, taka sytuacja jest dwuznaczna. "Rodzi się pytanie, czy za zdrową pod względem moralnym, ale i politycznym, można uznać sytuację, gdy dysponujący statusem dyplomatycznym prawnik wspiera działania obywateli państwa, którego jest reprezentantem przeciwko państwu, które mu tego statusu udzieliło, szczególnie w sprawach, które są konsekwencją skutków II wojny światowej" - napisał w swym liście do premiera.

"Czy w takich okolicznościach - pisze Szmit - (Wrzecionkowski) reprezentuje swoich politycznych mocodawców, czy klientów płacących mu za usługę prawniczą".

Działacz PiS podkreślił także, że bez względu na polityczne rodowody rządów Niemiec i Polski, obie strony deklarowały, że roszczenia obywateli niemieckich do nieruchomości pozostawionych przez nich lub ich przodków w Polsce, nigdy nie uzyskają wsparcia ze strony rządu RFN. Według Szmita, zaangażowanie Wrzecionkowskiego w działania roszczeniowe stawia pod znakiem zapytania te wielokrotnie składane deklaracje rządu niemieckiego lub może wskazywać, że konsul "niewłaściwie rozumie politykę rządu, którego podjął się być honorowym reprezentantem".

List w sprawie konsula Szmit skierował także do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ćwiąkalskiego, ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego i sekretarza stanu w Kancelarii Premiera prof. Władysława Bartoszewskiego.

W obronie osób zasiedlających nieruchomości, o których zwrot występują "późni przesiedleńcy", wystąpiło kilkunastu radców prawnych z Olsztyna. Założyli oni "Ruch na rzecz obrony prawnej przed niemieckimi roszczeniami rewindykacyjnymi", który ma lobbować przeciw zwracaniu nieruchomości tzw. "późnym przesiedleńcom".

pap, em

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...