Przykleił się do łóżka, by nie iść do szkoły

Dodano:
Pewien dziesięciolatek z Meksyku tak bardzo chciał przedłużyć sobie ferie świąteczne, że posmarował prawą rękę mocnym klejem i przylepił się do łóżka. Dzięki temu trafił do mediów, ale lekcji nie uniknął.

Gazety "El Universal" i "Reforma" opisały, jak w poniedziałek rano przez dwie godziny pani Sandra Palacios usiłowała odkleić swego syna za pomocą wody, oleju i zmywacza do lakieru do paznokci. Te środki nie zadziałały, bo mały Diego użył przemysłowego kleju, który cichaczem wyniósł z kuchni. Dopiero pogotowie zdołało go uwolnić i tym samym udaremnić jego plan, by zostać w swoim łóżku i oglądać telewizję.

Ręka chłopca zniosła bez szkody kontakt z klejem. Mniej szczęśliwa dla niego była okoliczność, że odlepiono go na tyle szybko, by zdążył jeszcze do szkoły.

pap, ss

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...