Myślisz, że rozpoznasz kłamstwo? Nowe badania obalają mit

Dodano:
Kłamstwo, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock
Kłamstwo bywa niewidoczne gołym okiem. Mimikę można wyćwiczyć, słowa starannie dobrać, ale czy istnieje jeden uniwersalny znak zdradzający oszusta?

Wielu ludzi uważa, że potrafi bez trudu odczytać charakter drugiej osoby i szybko zorientować się, kiedy ktoś kłamie. Jednak badania naukowców z Uniwersytetu Kolumbii Brytyjskiej (University of British Columbia) wskazują, że rozpoznanie fałszu jest znacznie trudniejsze, niż mogłoby się wydawać.

Profesor Leanne ten Brinke podkreśla, że nie istnieje pojedynczy gest czy wyraz twarzy, który jednoznacznie wskazywałby na kłamstwo. Jej najnowsza publikacja w czasopiśmie Law and Human Behavior podważa dotychczasowe przekonania dotyczące sygnałów zdradzających oszustwo, zwłaszcza w sytuacjach, gdzie stawką jest życie, zdrowie czy sprawiedliwość.

– Pomimo powszechnego charakteru oszustwa, ludzie słabo rozpoznają kłamstwa. Szacuje się, że skuteczność wykrywania oszustw przez osoby nieprzeszkolone wynosi 54 procent – powiedziała ten Brinke.

Cztery ważne czynniki

Badaczka przypomina, że dotąd wiele analiz koncentrowało się na poszukiwaniu powtarzalnych sygnałów behawioralnych. W 2012 roku jej zespół wskazał cztery czynniki, które – rozpatrywane razem – zdawały się skutecznie różnicować prawdę od kłamstwa: mniejsza liczba używanych słów, obecność niepewnych zwrotów („może”, „chyba”), uniesione brwi oraz uśmiech.

Wnioski te wyciągnięto, badając nagrania publicznych apeli rodzin osób zaginionych – w części przypadków okazało się później, że apelujące osoby były odpowiedzialne za zabójstwa.

Nowe analizy miały sprawdzić, czy te same wskaźniki można zastosować w innych, podobnych kontekstach.

– W naszych wcześniejszych badaniach połączyliśmy analizę mowy z kodowaniem mimiki twarzy i odkryliśmy, że takie znaki jak uniesiona brew, uśmiech, mniejsza liczba słów i bardziej niepewny język pozwalają przewidzieć prawdomówność z dokładnością 90 procent – wyjaśniła badaczka.

Ten Brinke zaznaczyła, że każdy z sygnałów pasuje do teorii zakładającej, iż dopiero zestawienie wielu różnych zachowań daje realną szansę na uchwycenie kłamstwa.

Czy istnieje zestaw wskazówek pomocnych przy rozpoznaniu kłamstwa?

– Wysoko zmotywowani kłamcy mogą tak bardzo starać się uchodzić za wiarygodnych, że wysyłają jeszcze więcej sygnałów oszustwa – dodała. – W sytuacjach wysokiego ryzyka silne emocje mogą również utrudniać kłamcom ukrywanie lub udawanie swoich uczuć – podkreśliła.

Jednak najnowsze badania przyniosły mieszane rezultaty; część sygnałów się powtarzała, inne w ogóle nie występowały. Ostatecznie nie udało się stworzyć uniwersalnego zestawu wskazówek, które pozwalałyby niezawodnie wykryć kłamstwo.

Psycholożka kliniczna dr Samantha Rodman Whiten w rozmowie z Newsweekiem wskazała, że przyczyną może być ludzka skłonność do ufania innym. – To proces ewolucyjny. Wiara w siebie nawzajem i współpraca to sposób na przetrwanie gatunku – podkreśliła Whiten.

Jej zdaniem zaufanie to fundament więzi społecznych – rodziny, przyjaźni czy współpracy – dlatego oszustwo tak mocno nas dotyka.

– Kiedy ktoś kłamie, jest to nieoczekiwane i podważa nasze przekonanie, że świat jest z natury dobrym miejscem – dodała psycholożka. – Dlatego, gdy kłamstwo wychodzi na jaw, może to być tak traumatyczne przeżycie. Może całkowicie zmienić twój światopogląd, sprawiając, że w przyszłości będziesz mniej skłonny ufać innym – uzupełniła.

Źródło: Newsweek
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...