Sikorski odpowiada Mateckiemu. „Jakby na człowieka rzucił się martwy skunks”
Wszystko zaczęło się, kiedy poseł PiS Dariusz Matecki zarzucił wicepremierowi, ministrowi spraw zagranicznych Radosławowi Sikorskiemu, że piątkowe spotkanie na Uniwersytecie Szczecińskim, w którym wziął udział polityk rządzącej koalicji, a za którego organizację odpowiadał Regionalny Ośrodek Debaty Międzynarodowej w Szczecinie, było finansowane ze środków Ministerstwa Spraw Zagranicznych i służyło do prowadzenia agitacji politycznej.
W swoim wpisie poseł opozycji zapytał: „Czy Radosław Sikorski wykorzystuje środki publiczne MSZ do organizacji w całym kraju regionalnych konferencji mających charakter agitacji politycznej na rzecz jego osoby i Koalicji Obywatelskiej?”. Zapowiedział również złożenie interpelacji w tej sprawie, wskazując na udział polityków KO w podobnych wydarzeniach w ostatnich miesiącach.
Sikorski reaguje na słowa Mateckiego. Ten składa interpelację
Na zarzuty zareagował Radosław Sikorski. Minister w odpowiedzi podkreślił, że organizacją spotkania w Szczecinie zajmowała się osoba związana z PiS. „Chętnie odpowiem, że organizował je radny PiS, który wygrał konkurs na prowadzenie RODM” – napisał na platformie X. Odniósł się także do ataków ze strony posła, komentując: „Być zaatakowanym przez posła Mateckiego to tak jakby na człowieka rzucił się martwy skunks”.
Odpowiadając na to Dariusz Matecki zakwestionował informacje podane przez ministra. „Kłamstwo – żaden z radnych PiS nie jest członkiem RODM w Szczecinie” – stwierdził. Poseł ponownie wskazał na jego zdaniem niewyjaśnione kwestie dotyczące wykorzystania środków publicznych i udziału polityków KO w wydarzeniu. Skierował też wobec ministra kolejne ostre sformułowania. „Jesteś plugawą, antypolską kreaturą” – napisał.
W kolejnym wpisie polityk PiS zamieścił treść wysłanej przez siebie interpelacji. „Zabolało Sikorskiego pytanie. Czyli plan organizowania spotkań w całym kraju ze zwolennikami KO – za publiczne pieniądze MSZ, przekazywane do RODM – spalony” – czytamy.