Ferie pod znakiem ekstremalnych mrozów. Synoptycy odsłaniają karty

Dodano:
Termometr, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Fotolia / weyo
Ci, którzy cieszą się z trwającego właśnie ocieplenia, nie nacieszą się nim zbyt długo. Synoptycy zapowiadają zmianę w pogodzie, która znów zmusi nas do skrobania szyb w autach i wkładania cieplejszych ubrań. Wszystko wskazuje na to, że zbliża się najchłodniejszy okres podczas tegorocznej zimy. Oto najnowsza prognoza na najbliższe 14 dni.

Na granicy Azji i Europy, w okolicach Uralu zalega bardzo mroźne powietrze. Mowa o temperaturach spadających poniżej -40 stopni Celsjusza. Wyż, który się tam tworzy, popłynie w kierunku Polski, ale ociepli się nieco po drodze. Nie ma więc szans na mrozy osiągające wspomniane wartości, ale z analiz synoptyków wynika, że wkrótce czeka nas tak silna fala chłodu, jakiej dotychczas nie doświadczyliśmy.

Polska w okowach mrozu. Ocieplenie nie potrwa długo

Mimo że słupki termometrów wskazują teraz kilka stopni na plusie, ocieplenie nie potrwa zbyt długo. Zanim jednak ciepły front atmosferyczny ustąpi mroźnemu wyżowi znad Uralu, Polska musi nastawić się na opady marznącego deszczu i śniegu. Na razie jednak możemy cieszyć się dodatnimi temperaturami: mieszkańcy południowych części kraju w poniedziałek mogli obserwować temperatury rzędu 8 stopni Celsjusza.

We wtorek i środę ciepłe powietrze osnuje resztę kraju – przeważającej jego części na termometrach zobaczymy temperatury na plusie. Poważne ochłodzenie wpłynie do Polski w czwartek i piątek. Mieszkańcy kraju będą musieli nastawić się nie tylko na mroźne powietrze, ale i na opady śniegu.

Jak zaznaczają synoptycy IMGW, druga połowa tygodnia przyniesie do Polski temperatury poniżej zera, utrzymujące się przez całą dobę. Wschód kraju będzie najchłodniejszy – tam słupki temperatur nie wzrosną powyżej -10 stopni Celsjusza.

Na termometrach nawet -25 stopni

Zgodnie z przewidywaniami ekspertów, przełom stycznia i lutego może być najbardziej mroźnym okresem tej zimy. W trakcie nocnych rozpogodzeń temperatury spadną do -15/-20 stopni Celsjusza, a najzimniej będzie na wschodzie kraju – tam słupki termometrów wskażą wartości sięgające do -25 stopni Celsjusza.

Na horyzoncie widać ocieplenie, ale wraz z nim także wzrost ilości opadów. Synoptycy prognozują, że zmiana ma nastąpić w okolicach 5 lutego.

Źródło: IMGW
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...