Rewolucja w polskich szkołach. Nowe zasady obejmą miliony uczniów
Od września 2026 roku szkolne stołówki w całej Polsce czeka największa zmiana od dekady. Zgodnie z projektem rozporządzenia Ministra Zdrowia z 16 lutego 2026 r., w jadłospisach obowiązkowo pojawi się co najmniej jeden w pełni roślinny obiad tygodniowo. Nowe przepisy obejmą ponad 6,8 mln uczniów w blisko 36 tys. szkół i przedszkoli.
Szkolne obiady do zmiany. Jeden dzień w tygodniu bez mięsa
W praktyce oznacza to, że raz w tygodniu dzieci otrzymają obiad przygotowany wyłącznie na bazie roślin, przede wszystkim nasion roślin strączkowych, takich jak soczewica, fasola czy ciecierzyca – bez dodatku produktów odzwierzęcych.
Nowe przepisy szczegółowo regulują cały tygodniowy jadłospis. Dwa dni mają być oparte na świeżym mięsie (z zapewnieniem alternatywy roślinnej), jeden dzień na rybie (również z opcją roślinną), a jeden pozostanie elastyczny – do wyboru: danie roślinne, mączne lub rybne. Co najmniej dwa razy w tygodniu zupy będą musiały powstawać na wywarach warzywnych. Obiad powinien pokrywać 20–30 proc. dziennego zapotrzebowania energetycznego dziecka, zgodnie z normami żywienia.
Zmiany obejmą także jakość produktów. Warzywa lub owoce mają pojawiać się w każdym posiłku, przy czym warzyw powinno być więcej niż owoców. Wzrośnie udział produktów pełnoziarnistych i tłuszczów roślinnych, a potrawy smażone będzie można serwować maksymalnie dwa razy w tygodniu. Resort promuje również żywność sezonową, lokalną i ekologiczną.
- Nasze doświadczenia z programu „Szkoła na Roślinach” pokazują rosnące zainteresowanie wprowadzeniem większej liczby roślinnych opcji do menu szkolnego i dostrzeganie w tym wymiernych korzyści zdrowotnych, środowiskowych i edukacyjnych. Dzieci chętnie wybierają posiłki bogate w rośliny, gdy są one odpowiednio przygotowane i atrakcyjnie podane – wyjaśnia Katarzyna Płaza, koordynatorka programu „Szkoła na Roślinach” z ramienia Fundacji ProVeg.
Szkolne talerze pod kontrolą. Zmiany w jadłospisach
Nowością jest silny nacisk na ograniczanie marnowania jedzenia. Szkoły mają monitorować ilość wyrzucanych posiłków, dostosowywać porcje do wieku uczniów i realnego zapotrzebowania, a także poprawiać estetykę podawania dań. W sklepikach szkolnych dopuszczone zostaną napoje roślinne i roślinne alternatywy produktów mlecznych – pod warunkiem wzbogacenia w wapń i witaminę B12 oraz spełnienia norm dotyczących cukru, soli i tłuszczu.
Ministerstwo podkreśla, że szkoła ma nie tylko karmić, ale też kształtować nawyki – zdrowotne, ekonomiczne i klimatyczne.