Jarosław Kaczyński stracił kontrolę nad sytuacją w PiS? „Atmosfera wewnątrz partii zrobiła się trudna”

Dodano:
Jarosław Kaczyński Źródło: Flickr / PiS
Eksperci oceniają, że mimo ostatnich kłótni i wojny frakcji w PiS pozycja Jarosława Kaczyńskiego jest nie do podważenia. Według Antoniego Dudka lider Prawa i Sprawiedliwości będzie stał na czele partii tak długo, jak pozwoli mu na to zdrowie.

W ostatnim czasie o PiS było głośno m.in. z powodu kolejnej odsłony bitwy frakcji. Zaczęło się od strofowania Ryszarda Terleckiego przez Sebastiana Kaletę. Potem w mediach społecznościowych wybuchła awantura. Do tego od dłuższego czasu pojawiają się doniesienia, że Mateusz Morawiecki mógłby opuścić Prawo i Sprawiedliwość. Interia zwróciła uwagę, że zamieszanie wokół partii stawia pod znakiem zapytania wpływ Jarosława Kaczyńskiego na sytuację wewnątrz ugrupowania.

O komentarz zostali poproszeni eksperci. Prof. Rafał Chwedoruk z UW ocenił, że przywództwo prezesa PiS „nie jest zagrożone, ale jego jednowładztwo już tak”. Politolog wspomniał też o „problemie, z którym polska prawica borykała się w latach 90”. Chodzi o „różne wizje kierunku, który powinna obrać partia i słabnące sondaże, które powodują, że spory są uzewnętrzniane przez publiczne kłótnie polityków”.

Wojna frakcji w PiS, jaki wpływ na partię ma Kaczyński? Ekspert o podziale na mniejsze ugrupowania

Chwedoruk zdiagnozował, że atmosfera wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości zrobiła się trudna po przegranych wyborach parlamentarnych w 2023 r. Sytuacji nie poprawiła „krótkotrwała euforia po zwycięstwie Karola Nawrockiego w wyborach prezydenckich”. Ekspert nie spodziewa się podziału PiS, biorąc pod uwagę sytuację na prawicy. Jego zdaniem skończyło się to nieprzekroczeniem progu wyborczego. Chwedoruk bardziej widzi przejścia do Konfederacji lub ugrupowania Grzegorza Brauna.

Antoni Dudek z UKSW przekonuje z kolei, że pozycja Kaczyńskiego „zależy tylko i wyłącznie od jego zdrowia”. Politolog nie wierzy w żadne ruchy przed wyborami w 2027 r. Ewentualne próby zmiany lidera lub rozłamu widzi w przypadku przegranych wyborów do Sejmu. – Nie widzę powodu, dla którego Morawiecki akurat teraz miałby opuszczać partię – zaznaczył Dudek.

Źródło: Interia
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...