Ziobro straci azyl na Węgrzech? Te wieści to alarm dla polityka PiS
Pracownia Medián na zlecenie tygodnika „Heti Világgazdaság” przeprowadziła badanie opinii publicznej. Respondenci mieli odpowiedzieć na pytanie, na kogo oddaliby głos w nadchodzących wyborach na Węgrzech.
Elektorat Partii Szacunku i Wolności (Tisztelet és Szabadság Párt – TISZA) powiększa się, przewodniczący ugrupowania – europoseł Péter Magyar – może dziś liczyć na 42 procent poparcia. A co z Węgierskim Związkiem Obywatelskim (Magyar Polgári Párt – Fidesz)? Ten sondaż jest z pewnością niewygodny dla premiera Orbána.
Wybory na Węgrzech. Sondaż parlamentarny
W sondażu Medián tylko 31 proc. respondentów wskazało ugrupowanie Fidesz.
W tym samym badaniu pojawiła się jeszcze osobna kategoria – „zdecydowanych wyborców”. Tutaj TISZA otrzymała aż 55 proc., zaś partia premiera Węgier – zaledwie 35 proc.
Oprócz TISZY i Fideszu do parlamentu wejść może jeszcze MHM (Mi Hazánk Mozgalom – Ruch Naszej Ojczyzny). To skrajnie prawicowa partia o profilu narodowo konserwatywnym, którą charakteryzują antyimigracyjne, antykomunistyczne i eurosceptyczne postulaty. W sondażu przeprowadzonym dla „HVG” ugrupowanie László Toroczkai'a otrzymało 5 proc. (a w kat. zdecydowanych wyborców – 6 proc.).
Czy po zwycięstwie Magyara polscy politycy dalej będą mogli liczyć na azyl na Węgrzech?
Jeśli TISZA zwycięży w kwietniu 2026 roku, będzie to oznaczało koniec azylu politycznego dla byłego prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry i wiceministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiego? W drugiej połowie lutego Magyar zapowiadał, że po tym, jak jego partia utworzy rząd, politycy Prawa i sprawiedliwości „zostaną poddani ekstradycji”.
Następnie kontynuował, mówiąc, że jeśli opuszczą Budapeszt, to najpewniej przeniosą się do Rosji lub Białorusi. – Pojadą do Mińska albo do Moskwy – brzmią przypuszczenia węgierskiego europosła.