Funkcjonariusze służb przesłuchiwani w sprawie Iwony Wieczorek? Nieoficjalne doniesienia

Dodano:
Iwona Wieczorek Źródło: Facebook / archiwum rodzinne
Sprawa Iwony Wieczorek wciąż stanowi przedmiot zainteresowania śledczych. Dziennikarze Onetu dowiedzieli się nieoficjalnie, na czym mają polegać nowe dowody, o których w ostatnich dniach donosiły media.

W śledztwie dotyczącym zaginięcia Iwony Wieczorek miały pojawić się nowe dowody. Jak donosi Onet, chodzi m.in. o nowe przesłuchania osób, które mogły mieć związek z tą sprawą. Nieoficjalne źródła portalu potwierdziły, że wśród nich znaleźli się także funkcjonariusze służb.

Sprawa Iwony Wieczorek. Nowe dowody to nie tylko zeznania

Naczelnik Małopolskiego Wydziału do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji prokurator Eryk Stasielak odmówił Onetowi komentarza w tej sprawie. Nie wiadomo też, jakie dokładnie wątki badają w tym momencie śledczy. Wiadomo jedynie, że już wcześniej pojawiały się niewyjaśnione kwestie, związane z możliwym udziałem policjantów.

Media donosiły też, że w sprawie Iwony Wieczorek pojawiły się nowe dowody, na których mieli skupić się śledczy. Cytowany wcześniej prokurator Stasielak potwierdził w lutym, że trwa sporządzanie eksperckiej opinii na temat pozyskanych materiałów. Zaznaczał przy tym, że nie chodzi o zeznania, ale dowody o charakterze materialnym.

Naczelnik wydziału dodawał też, że przygotowanie owej opinii wiąże się ze znacznymi kosztami. Tłumaczył jednak, że uzyskanie odpowiedzi w tym zakresie jest konieczne do dalszego prowadzenia śledztwa.

Zaginięcie Iwony Wieczorek. Co stało się z młodą Gdańszczanką?

Iwony Wieczorek zaginęła w nocy z 16 na 17 lipca 2010 roku. 19-letnia Gdańszczanka ostatni raz była widziana po wyjściu z imprezy w Sopocie. Po sprzeczce ze znajomymi wracała samotnie pieszo nadmorskim pasem w kierunku Gdańska. Ostatnie nagranie z monitoringu zarejestrowano w Jelitkowie. Do domu miała niespełna 20 minut drogi.

Zakrojone na szeroką skalę poszukiwania nie przyniosły dotąd rezultatu. Sprawa przez lata angażowała policję, prywatnych detektywów, jasnowidzów oraz tysiące internautów. W styczniu tego roku śledztwo znów przyspieszyło. Wszystko za sprawą komunikatu policji dotyczącego białego Fiata Cinquecento, widzianego w noc zaginięcia w Parku Reagana w Gdańsku. Zdaniem śledczych kierowca lub właściciel pojazdu może mieć związek ze sprawą.

Źródło: Onet.pl
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...