Radosław Sikorski zapytał internautów o zdanie. Takiego finału nie przewidział
Radosław Sikorski przeprowadził w mediach społecznościowych nietypową ankietę. W jednym z ostatnich wpisów zamieszczonych na X, szef MSZ postanowił zapytać swoich obserwatorów, o to kto powinien zostać przyszłym premierem, jeśli Prawo i Sprawiedliwość wygrałoby wybory parlamentarne w 2027 roku.
Radosław Sikorski pytał o przyszłego premiera. Wynik kompletnie go zaskoczył
„Co prawda sądzę, że Prezes nie będzie miał tego problemu, ale ponieważ konkurencja się zaostrza, pomóżmy mu wybrać kandydata na premiera” – czytamy.
Do wyboru było czterech kandydatów. Zdecydowanie zwyciężył Marek Suski (40,4 proc.), który pokonał Antoniego Macierewicza (27,6 proc.). Na podium uplasowała się również Beata Kempa (20,2 proc.). Ostatnie miejsce zajął Patryk Jaki (11,8 proc.).
Radosław Sikorski nie odmówił sobie możliwości skomentowania wyników sondy. „Gratuluję Markowi Suskiemu, choć z mojej winy wynik może być niereprezentatywny. Internetowy suweren wytknął mi pominięcie w ankiecie Mariusza Goska” – kpił szef MSZ.
Wewnętrzne problemy w PiS
Na początku roku Jarosław Kaczyński zwołał pilne spotkanie władz klubu PiS oraz całego klubu parlamentarnego. Celem było uspokojenie napiętej atmosfery w partii i utemperowanie wewnętrznych sporów. Politycy starali się wciągnąć do dyskusji także Karola Nawrockiego, podkreślając, że prezydent utrzymuje dobre relacje z obiema frakcjami.
Aby odwrócić uwagę od tarć wewnątrz ugrupowania, prezes Prawa i Sprawiedliwości ogłosił, że wybrał już swojego kandydata na premiera, który miałby stanąć na czele rządu w przypadku zwycięstwa PiS w wyborach parlamentarnych w 2027 roku.
– Nasz przyszły premier musi być gwarantem zwycięstwa. Powinien działać jak wyborcza lokomotywa. Owszem, zasługi są ważne, ale w tym momencie najważniejsze jest zjednoczenie elektoratu patriotycznego i wygrana wyborcza – mówił Jarosław Kaczyński w rozmowie z Radiem Maryja.