Słabnie pozycja Donalda Tuska w KO? Kulisy walki o władzę
8 marca odbędą się wybory wewnętrzne w Koalicji Obywatelskiej. Zapadnie m.in. decyzja o tym, czy Donald Tusk dalej będzie stał na czele formacji. Obecny lider KO nie ma żadnego kontrkandydata. Więcej emocji wzbudzają wybory na szefów regionalnych, którzy z automatu znajdą się w zarządzie Koalicji Obywatelskiej, co oznacza zwiększenie wpływu na ugrupowanie i tworzenie list do wyborów parlamentarnych.
Witold Zembaczyński w rozmowie z „Faktem” zwrócił uwagę na kilka ciekawych pojedynków. W Wielkopolsce wiceszef Ministerstwa Spraw Zagranicznych walczy z posłem Jarosławem Urbaniakiem, a dotychczasowy przewodniczący regionalnych struktur Rafał Grupiński nie kandyduje. Na Dolnym Śląsku o utrzymanie władzy walczy wiceminister rozwoju i technologii Michał Jaros oraz wicemarszałek Sejmu Monika Wielichowska.
Wybory wewnętrzne w Koalicji Obywatelskiej. Donald Tusk zostaje, będą nowi szefowie regionów
Nowy szef będzie również na Podkarpaciu. O schedę po Zdzisławie Gawliku powalczą posłanka Joanna Frydrych z liderem rządowej Rady ds. Współpracy z Ukrainą Pawłem Kowalem. Z kolei na Lubelszczyźnie swoją posadę będzie chciał utrzymać poseł Waldemar Sługocki, któremu wyzwanie rzucili posłanka Elżbieta Polak oraz wojewoda lubelski Marek Cebula. Nowi przewodniczący będą jeszcze w dwóch regionach.
Pewni swoich pozycji będą z kolei wiceminister obrony Cezary Tomczyk, jeśli chodzi o woj. łódzkie, prezydent Krakowa Aleksander Miszalski w Małopolsce, czy szef Kancelarii Premiera Jan Grabiec na Mazowszu. Jeden z kandydatów w lokalnych strukturach zauważa, że „zdjęcie z Tuskiem nie zawsze pomaga i ma taką siłę”. Borys Budka zauważył z kolei, że „na pewno czekają nas niespodzianki, a KO nie raz przechodziła ewolucję”.